Stanisław Czerczesow (trener Legii): Jest rzeczą oczywistą, że jak na początku pojawiają się okazje, to trzeba je wykorzystać. Nie strzeliliśmy ich, a potem sami sprowokowaliśmy sobie bramkę. Zabrakło komunikacji między Malarzem i Pazdanem w akcji bramkowej, ale my nigdy nie szukamy winnych. Tak naprawdę to przez to, że ta sytuacja nastąpiła, to dodaliśmy sił naszym przeciwnikom. To nie był nasz dzień i to nie był nasz mecz, ale na pewno wyciągniemy z niego wnioski. Gratulujemy przeciwnikowi zwycięstwa.
Czerczesow: To nie był nasz dzień. Wyciągniemy wnioski
środa, 2 marca 2016 20:06
MishkaLegionisci.com
