Legioniści nie mają już szans na grę w Lidze Mistrzów, jednak wciąż liczą się w walce o Ligę Europy. Legię czeka niełatwa przeprawa, gdyż jej przeciwnikiem w 4. rundzie eliminacyjnej jest nie byle kto, bo Slavia Praga. Kim jest najbliższy rywal Wojskowych? Zapraszamy do lektury.
Slavia Praga - mocny południowy sąsiad
Historia
Początki Slavii przypadają na rok 1892, kiedy to grupa studentów medycyny założyła klub, aby zwiększyć aktywność fizyczną w kraju. Z początku Slavia posiadała jedynie sekcję kolarską. Już dwa lata później klub został rozwiązany przez policję, która zarzucała rzekome działanie na niekorzyść państwa austriackiego. Klub wznowił działalność rok później, a sekcja piłkarska powstała w 1896 roku. Na pierwsze sukcesy prażan w piłce nożnej nie trzeba było długo czekać. Klub w pierwszym swoim sezonie został wicemistrzem Czech w Austro-Węgrzech, a przez następne sześć sezonów triumfował w lidze. Warto dodać, że druga drużyna Slavii w tym czasie trzykrotnie zajmowała drugie miejsce w lidze. Później do roku 1948 prażanie sięgali po wiele trofeów, jednak to właśnie od 1948 roku Slavia traciła na swojej potędze. W owym roku pełną władzę w Czechosłowacji przejęli komuniści, a nasz najbliższy rywal, kojarzony z inteligencją, nie był wspierany przez władzę. Dopiero w roku 1996 Slavia wróciła na szczyt. W 2006 roku prażan wsparła brytyjska grupa ENIC Group, która wycofała się po pięciu latach, zadłużając klub. W 2015 roku przyszedł nowy sponsor - spółka energetyczna, będąca jednym z większych przedsiębiorstw Chin - CEFC China Energy. Chińczycy spłacili wszystkie długi, a dodatkowo Slavia znacznie podniosła swój poziom sportowy.

Początkowo Slavia nosiła nazwę SK ACOS Praha. Skrót "ACOS" oznaczał Sportovní klub Akademický cyklistický odbor Slavia Praha, co w wolnym tłumaczeniu znaczy Akademicki Klub Sportowy wydział kolarski Slavia. Jak widać, już na samym początku w nazwie klubu widniał napis Slavia. Co on oznacza? Slava to starożytna słowiańska bogini chroniąca uprawy i terytorium. Dodatkowo starożytni Latynosi i uczeni nazywali ją Slavia. Gdyby tego było mało, bogini pojawiła się 1919 roku na pierwszym stukoronowym banknocie Republiki Czechosłowackiej.
Sukcesy
Ciężko nie wspomnieć o sukcesach Slavii, a do roku 1948 było ich bardzo wiele: sześć mistrzostw Czech w Austro-Węgrzech, 13 triumfów w Czechosłowacji, dodatkowo wygrana w Pucharze Mitropa, który ówcześnie był jednym z pierwszych turniejów tak dużej rangi i rywalizowały tam kluby z krajów Europy Środkowej. W 1938 roku prażanie w finale pokonali węgierski Ferencvárosi TC, dzięki czemu mogli świętować międzynarodowy sukces.
"Czerwono-biali" swój dawny błysk odzyskali dopiero w roku 1996. Slavia osiągnęła sukces pierwszy raz od 48 lat, a dodatkowo był to pierwszy triumf w oficjalnej lidze Republiki Czeskiej, gdyż trzy lata wcześniej Czechosłowacja podzieliła się na dwa niezależne państwa. Rok później "Czerwono-biali" zdobyli Puchar Czech, po który również sięgnęli jeszcze dwa lata później. W lidze nie radzili sobie najlepiej, dopiero w 2008 roku świętowali mistrzostwo i podobnie było w następnym sezonie. Miało to związek z wejściem nowego sponsora, o czym pisaliśmy wyżej. Ostatnie lata to już zupełna dominacja "Czerwono-białych", którzy w ostatnich trzech sezonach trzykrotnie zdobywali mistrzostwo kraju oraz dwukrotnie Puchar Czech.
Mistrzostwo Czech (w Austro-Węgrzech): (6x) 1897 (wiosna), 1897 (jesień), 1898, 1899, 1900, 1901 (niedokończone)
Mistrzostwo Czeskiego Związku: (2x) 1913, 1915 (nieuznawane przez większość klubów)
Puchar Czeski: (3x) 1941, 1942, 1945
Puchar Mitropa: (1x) 1938
Mistrzostwo Czechosłowacji: (13x) 1925, 1929, 1930, 1931, 1933, 1934, 1935, 1937, 1940, 1941, 1942, 1943, 1947
Puchar Czechosłowacji: (x3) 1941, 1942, 1945, 1974
Mistrzostwo Czech: (7x) 1996, 2008, 2009, 2017, 2019, 2020, 2021
Puchar Czech: (6x) 1997, 1999, 2002, 2018, 2019, 2021
Sezon 2020/21
W zeszłym sezonie Slavia w lidze nie przegrała żadnego spotkania, co jest nie lada osiągnięciem. "Czerwono-biali" wygrali aż 26 meczów, a zremisowali osiem. Dodajmy, że w tabeli aż o jedenaście punktów wyprzedzili swojego odwiecznego rywala, Spartę Praga. Klub ze stolicy Czech świetnie radził sobie w ofensywie, jak i w defensywie. Prażanie zdobyli aż 85 bramek (2,5 gola na mecz), co było najlepszym wynikiem w lidze. Drugi zespół z największą liczbą zdobytych bramek, czyli Sparta Praga, miał ich o trzy mniej. Dodatkowo Slavia straciła tylko 20 bramek (0,59 gola na mecz). Drugim najlepszym zespołem pod tym względem był Slovan Liberec, który stracił ich o dwanaście więcej.
Slavia w sezonie 2020/21 świetnie radziła sobie w Pucharze Czech, od początku wysoko i pewnie pokonując kolejnych rywali. Najpierw podopieczni trenera Jaroslava Silhavya ograli 4-1 Duklę Praga, a w następnej rundzie aż 10-3 Karlovy Vary. W ćwierćfinale wygrali na wyjeździe z Sigmą Ołomuniec 3-0, a ich półfinałowe starcie ze Spartą Praga zakończyło się takim samym wynikiem. W finale prażanie rywalizowali z FC Viktorią Pilzno, którą pokonali skromnie 1-0. Tym samym Slavia zdobyła dublet. Był to ich szósty Puchar Czech w historii.
Najważniejsze ogniwa
Królem strzelców czeskiej ekstraklasy w sezonie 2020/21 został 24-letni snajper Slavii Jan Kuchta. Strzelił 15 goli, czyli tyle samo co snajper Sparty Praga, Adam Hlozek. Kuchta w zespole ze stolicy Czech występuje od 2013 roku, jednak bardzo często był wypożyczany do innych czeskich drużyn. Dopiero zeszły sezon był dla niego przełomowym. Trzy gole mniej strzelił 44-krotny reprezentant Rumunii Nicolae Stanciu, który w dodatku zanotował również sześć asyst. 28-latek występował wcześniej m.in. w belgijskim Anderlechcie, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju czy w Steaule Bukareszt, z którą dwukrotnie triumfował w lidze. Jedenaście goli w zeszłym sezonie strzelił zaledwie 20-letni napastnik Abdallah Sima. Dla Senegalczyka, podobnie jak dla Kuchty, zeszły sezon był przełomowy. Piłkarz został powołany do swojej reprezentacji, a strona transfermakt.com wycenia go aż na 11 milionów euro. Zdaniem tego portalu Sima jest najcenniejszym graczem w szeregach Slavii. Kasper Hamalainen w wywiadzie z nami" podkreślił, że ważnym ogniwem Slavii jest również 28-letni pomocnik Tomas Holes. Wcześniej zawodnik reprezentował wraz z byłym zawodnikiem Legii czeski FK Jablonec. Holes dla reprezentacji Czech rozegrał dwanaście meczów, występował też na ostatnich mistrzostwach Europy. To właśnie podczas starcia w 1/8 finału turnieju strzelił gola i zanotował asystę w wygranym przez Czechów meczu z Holandią.
Aktualny sezon
Slavia Praga nieźle weszła w sezon 2021/22. Na inaugurację ligi zmierzyła się z Fastavem Zlín. Prażanie mieli sporą przewagę nad "Szewcami", ale ostatecznie wygrali zaledwie 1-0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Jan Kuchta. W drugiej kolejce przeciwstawić się "Czerwono-białym" chciał FK Teplice. Wynik otworzył klub ze stolicy, a dokładniej reprezentant Słowacji Ivan Schranz. "Szklarze" doprowadzili do remisu w 43. minucie, a tuż przed przerwą prowadzenie ponownie dał 27-letni Słowak. Kropkę nad "i" w drugiej połowie postawił Schranz, tym samym zdobywając hat-tricka w tym starciu. W miniony weekend Slavia wygrała na wyjeździe 2-0 z Mladą Bolesław. Wynik otworzył Jan Kuchta, a drugie trafienie dołożył Ivan Schranz, który jak widać fenomenalnie wszedł w ten sezon.
Europejskie Puchary
W obecnym sezonie Slavia rywalizację w europejskich pucharach rozpoczęła od 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Czesi grali z węgierskim Ferencvárosi TC. W pierwszym meczu, pomimo przewagi "Czerwono-białych", ostatecznie lepsi okazali się Węgrzy, którzy na własnym boisku zwyciężyli 2-0. W rewanżu Slavia walczyła i ponownie przeważała, jednak zdołała wygrać tylko 1-0. Mistrz Czech niespodziewanie pożegnał się z Ligą Mistrzów. Jak Slavia prezentowała się w europejskich pucharach w XXI wieku?
W Lidze Mistrzów zadebiutowała w sezonie 2007/08. Czesi w ostatniej rundzie eliminacji wygrali z holenderskim Ajaxem Amsterdam, dzięki czemu wzięli udział w zmaganiach grupowych. "Czerwono-biali" w grupie rywalizowali z rumuńską Steauą Bukareszt, hiszpańską Sevillą FC oraz angielskim Arsenalem FC. Zajęli trzecie miejsce, a następnie w Pucharze UEFA nieznacznie przegrali z Tottenhamem. Ponownie do najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie udało się im awansować w sezonie 2019/20. Slavia trafiła wówczas na jeszcze trudniejszych oponentów, żeby nie powiedzieć, że wylądowała w grupie śmierci. Losowanie bardzo rozśmieszyło przedstawicieli czeskiej ekipy, co możecie zobaczyć na filmie niżej. Przeciwnikami mistrza Czech był włoski Inter, niemiecka Borussia Dortmund oraz hiszpańska Barcelona. Slavia pomimo rywalizacji z takimi gigantami zaprezentowała się nie najgorzej, gdyż zremisowała z Interem i Barceloną, a resztę spotkań przegrała raczej nieznacznie.
Największym osiągnięciem Slavii w europejskich pucharach jest dwukrotny awans do 1/4 finału Ligi Europy. Pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2018/19, kiedy to na drodze awansu do Ligi Mistrzów klubowi ze stolicy Czech stanęło Dinamo Kijów. "Czerwono-biali" z grupy w Lidze Europy wyszli z drugiego miejsca, przegrywając jedynie z francuskim Girondins Bordeaux (0-2) oraz rosyjskim Zenitem Sankt Petersburg (0-1). W 1/16 finału Slavia wygrała w dwumeczu 4-1 z belgijskim KRC Genk, a w ćwierćfinale odprawiła po dogrywce hiszpańską Sevillę (6-5). Ich katem okazała się angielskia Chelsea FC, która wygrała całe rozgrywki. Drugi raz tak daleko zaszli sezon temu, kiedy to ponownie Liga Mistrzów okazała się za dużym wyzwaniem. Slavia w grupie w Lidze Europy ponownie zajęła drugie miejsce w grupie, tym razem przegrywając z niemieckim Bayerem Leverkusen (0-4) oraz izraelskim Hapoelem Beer Szewa (1-3). W fazie pucharowej była lepsza od angielskiego Leicester City 2-0 i szkockich Rangersów 3-1. W 1/4 finału Slavia aż 1-5 poległa w dwumeczu z Arsenalem FC.
Legia a czeskie kluby
Legioniści ze Slavią mierzyli się w 1977 roku. Wówczas obie ekipy spotkały się w grupie Pucharu Intertoto. Legia dwukrotnie zremisowała z czeską ekipą: najpierw w Pradze 1-1, a w Warszawie 2-2. Ostatecznie to "Czerwono-biali" wyszli z pierwszego miejsca w grupie, a legioniści sklasyfikowali się tuż za ich plecami.
W pucharach Legia kilkakrotnie mierzyła się z naszymi południowymi sąsiadami. W roku 1974 warszawiacy rywalizowali w Pucharze Intertoto, a ich grupowym rywalem był Baník Ostrawa. W obu meczach padł remis 1-1. Banik zajął pierwsze miejsce w grupie, a Legia musiała pocieszyć się drugą lokatą. Dwanaście lat później grupowym przeciwnikiem warszawiaków w Pucharze Intertoto była Sigma Ołomuniec. Legia najpierw nie pozostawiła suchej nitki na swoim rywalu, zwyciężając 5-0, jednak w rewanżu do Czesi wygrali 3-0. Sigma wyszła z pierwszego miejsca, za to legioniści sklasyfikowali się na trzeciej pozycji. Przez następne 35 lat Legia nie rywalizowała z żadną drużyną z Czech.
Bilans: 1 wygrane, 4 remisy, 1 przegrane
1974 Legia 1-1 Banik Ostrawa
1974 Banik Ostrawa 1-1 Legia
1977 Legia 2-2 Slavia Praga
1977 Slavia Praga 1-1 Legia
1986 Legia 5-0 Sigma Ołomuniec
1986 Sigma Ołomuniec 3-0 Legia

SLAVIA - LEGIA
1 1.62 X 3.90 2 6.00
