W niedzielny wieczór Legia Warszawa zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice w spotkaniu 21. kolejki Ekstraklasy. Przed tygodniem "Wojskowi" u siebie zdobyli tylko jeden punkt z Cracovią, więc tym razem będą chcieli się zrehabilitować. Natomiast gliwiczanie pod wodzą Aleksandara Vukovicia wygrali ważny mecz z Zagłębiem Lubin. Dla "Vuko" niedzielny mecz będzie pierwszym, kiedy jako trener zagra przeciwko Legii, z którą związany był przez wiele lat zarówno jako piłkarz jak i jako szkoleniowiec.
Każdy ma coś do udowodnienia
KURSY NA PIAST - LEGIA
FORTUNA: {BUKMECZ=MPL66757754}
Na krawędzi
Piast od pewnego czasu balansuje na krawędzi strefy spadkowej. Aktualnie śląski klub ma tyle samo oczek co Zagłębie Lubin, jednak dzięki lepszemu bilansowi bezpośredniemu znajduje się o jedną lokatę wyżej w ligowej tabeli. Obywa zespoły spotkały się zresztą ze sobą przed tygodniem. Wówczas w Lubinie górą okazali się być goście, którzy pokonali Zagłębie 2-0. Gole dla graczy z Gliwic zdobyli Damian Kądzior oraz Kamil Wilczek, a więc dwójka zawodników doświadczonych na ligowych boiskach, na których to barkach spoczywa teraz ciężar utrzymania drużyny w ekstraklasie. Obecna sytuacja Piasta i tak jest o niebo lepsza niż na początku rozgrywek. Wówczas Pias przeżywał spory kryzys, przegrywając niemal mecz za meczem. Ostatecznie głową zapłacił za to trener Waldemar Fornalik, z którym pożegnano się pod koniec października. Jego miejsce na ławce szkoleniowej zajął doskonale znany w stolicy Vuković, który stara się wyprowadzić drużynę na prostą. Co prawda start również miał niezbyt ciekawy, ale udanie zakończył rok, pokonując Lechię aż 3-1. Po zimowej przerwie notuje jak na razie bilans 1-1-1.
Spotkanie inne niż zwykle
Dla byłego trenera "Wojskowych" niedzielne spotkanie będzie szczególne, gdyż będzie pierwszym przeciwko Legii już jako szkoleniowiec. - Skłamałbym, gdybym powiedział, że ten mecz jest jak każdy inny. Spędziłem pół życia w Legii i chociażby z tego względu jest to inne spotkanie. Ale nadal nosi wagę trzech punktów i to jest rzecz najważniejsza. Chcemy powalczyć o pełną pule - mówi przed niedzielnym spotkaniem.
Vuković po odejściu z Legii długo pozostawał bezrobotny. Przymierzano go co prawda co jakiś czas do objęcia Zagłębia Lubin lub jakiegoś zagranicznego zespołu, jednak nic ostatecznie z tego nie wyszło. Trudno teraz stwierdzić dlaczego - czy zdecydowały kwestie finansowe, chęć odpoczynku lub czekanie na jak najlepszą ofertę. Teraz po powrocie do Ekstraklasy jako trener musi udowodnić jednak swoją wartość.

Piast wreszcie złamany
Piast potrafi grać przeciwko Legii. Na ostatnie dziesięć spotkań tylko dwukrotnie musiał uznać wyższość stołecznego klubu. Oprócz tego dwukrotnie padł remis. Na pocieszenie można dodać, że w ostatniej potyczce pomiędzy tymi klubami górą byli legioniści. W sierpniu ubiegłego roku na własnym stadionie "Wojskowi" wygrali 2-0, a do siatki trafili Ernest Muci i Filip Mladenović. Na ten moment ta dwójka może spodziewać się również występu w niedzielę, chociaż występ Serba z ubiegłego tygodnia pozostawiał sporo do życzenia. Coraz mocniej do wyjściowej jedenastki puka z kolei Tomas Pekhart, co potwierdził na konferencji prasowej Runjaić, lecz Czech raczej zastąpiłby w składzie Macieja Rosołka. Nadal pod uwagę przy ustalaniu taki nie jest brany Carlitos, który przechodzi rekonwalescencję po złamanej ręce. Ponadto niedyspozycji są od dłuższego czasu Blaz Kramer i Lindsay Rose.
Wracając do osoby Pekharta, to przed tygodniem zdobył on swojego pierwszego gola po powrocie do Legii i od razu udowodnił, że nie potrzebuje dużo czasu na aklimatyzację. Widać, że Czech dobrze czuje się w ataku stołecznego klubu i nic dziwnego, że jest rozpatrywany pod kątem pierwszej jedenastki. Poza nim przeciwko krakowskiemu zespołowi wyróżnili się zawodnicy biegający po prawej stronie boiska - Paweł Wszołek i Maik Nawrocki. Ten drugi był szczególnie aktywny w ofensywie, co udokumentował strzelonym golem. Z kolei przeciwko Piastowi na dobry mecz liczyć będzie Josue, który w ostatnim spotkaniu nie strzelił rzutu karnego i mógł mieć do siebie po ostatnim gwizdku nieco pretensji. Tym razem Portugalczyk na pewno będzie chciał pociągnąć swój zespół ku trzem punktom.
Przewidywany skład: Tobiasz - Nawrocki, Jędrzejczyk, Ribeiro - Wszołek, Slisz, Josue, Kapustka, Mladenović - Muci, Pekhart
Gdzie oglądać?
Spotkanie Legii z Piastem rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:30. Transmisję tego meczu będzie można zobaczyć na Canal+ 4k i Canal+ Premium. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.
