Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Pod lupą LL! - Kacper Chodyna

niedziela, 22 września 2024 22:12
Pod lupą LL! - Kacper Chodyna
Kacper Chodyna - fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
Kamil DumałaLegionisci.com

Po serii słabszych występów Pawła Wszołka, trener Gonçalo Feio zdecydował się dać szansę Kacprowi Chodynie, który wystąpił od pierwszych minut w meczu z Pogonią Szczecin. Postanowiliśmy dokładniej przyjrzeć się jego grze.


Dobra gra w defensywie
Chodyna nie miał łatwego zadania, gdyż przyszło mu rywalizować z Kamilem Grosickim, jednym z najgroźniejszych zawodników Pogoni. Już na początku meczu gospodarze próbowali uruchomić Grosickiego na lewym skrzydle, jednak Chodyna dobrze odczytał zamiary przeciwnika i skutecznie zablokował piłkę. Wkrótce potem zawodnicy zmierzyli się ponownie, tym razem w okolicach pola karnego Legii, gdzie Chodyna ponownie okazał się lepszy, blokując próbę dośrodkowania Grosickiego.


fot. Canal+ Sport
fot. Canal+ Sport


Z czasem rywalizacja przeniosła się na pojedynki z Leonárdo Koutrissem. W tym przypadku Chodyna miał już więcej problemów. Choć w jednym z kluczowych momentów (na przykładzie screena) wygrał pojedynek biegowy z Grekiem, to w 32. minucie zbyt łatwo dał się ograć na boku obrony, pozwalając Koutrissowi na dośrodkowanie. Na szczęście dla Legii, piłkę pewnie złapał bramkarz Kacper Tobiasz.


fot. Canal+ Sport
fot. Canal+ Sport


Dośrodkowania
Od wahadłowych w Legii oczekuje się aktywnego udziału w akcjach ofensywnych, w tym celnych dośrodkowań. W meczu z Pogonią Chodyna czterokrotnie próbował dośrodkować, ale żadna z tych prób nie zakończyła się sukcesem. W 10. minucie pierwsze pierwsza centra została spokojnie wybita przez obrońców Pogoni. W 37. minucie ponownie próbował, jednak i tym razem rywale byli dobrze ustawieni. Dwa kolejne dośrodkowania Chodyna wykonał w drugiej połowie, obie próby ze stałych fragmentów gry (rzuty rożne) były jednak mało udane – jedno z nich nawet opuściło boisko bez dotarcia do adresatów.


Szanse dla kolegów
Chociaż dośrodkowania nie były mocną stroną Chodyny, to zasługuje on na pochwałę za inne zagrania ofensywne. W trzech sytuacjach starał się uruchomić napastników Legii, choć jedna z tych prób była niecelna. Około 30. minuty dobrze dostrzegł Nsame, podając mu piłkę w pole karne. Napastnik uderzył jednak ponad bramką, będąc dodatkowo na spalonym.


fot. Canal+ Sport
fot. Canal+ Sport


W 35. minucie Chodyna zszedł ze swojego wahadła bliżej środka boiska i prostopadłym podaniem uruchomił wbiegającego w pole karne Bartosza Kapustkę, ale jego dośrodkowanie zostało wybite przez obrońców Pogoni. Niedługo potem próbował długim prostopadłym zagraniem ponownie znaleźć Nsame, ale podanie zostało przecięte przez Benedikta Zycha.


Występ Kacpra Chodyny na tle wymagającego przeciwnika jakim była Pogoń Szczecin, można ocenić umiarkowanie pozytywnie, zwłaszcza w aspekcie defensywnym.


Kacper Chodyna
Minuty: 74
Gole: -
Asysty: -
Strzały/celne: -
Liczba podań / celne: 30 /22
Podania kluczowe: -
Dośrodkowania / celne: 4 / 0
Dryblingi / udane: 1 / 0
Odbiory: 1
Dystans: 8.01 km
Sprinty: 8
Żółte kartki: -
Czerwone kartki: -

Udostępnij