Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Z obozu rywala

Molde przed meczem z Legią. Potężnie osłabieni

środa, 5 marca 2025 12:00
Molde przed meczem z Legią. Potężnie osłabieni
fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com

W czwartkowy wieczór Legia Warszawa powróci do rywalizacji w europejskich pucharach. Legioniści w Norwegii zmierzą się z dobrze znanym rywalem - Molde FK, które wyeliminowało ich rok temu na podobnym etapie tych samych rozgrywek. Norwegowie są jednak kompletnie inną, słabszą drużyną, a dodatkowo przed dwumeczem są zdecydowanie osłabieni przez zawieszenia i kontuzje. Zapraszamy na raport z obozu pierwszego wiosennego rywala Legii w Europie.


Choć dwa lata temu Molde świętowało swoje piąte w historii mistrzostwo kraju, to sezon 2023 (system wiosna-jesień) pokazał ogromną zmianę w drużynie, niestety dla jej kibiców, na gorsze. Molde zajęło dopiero 5. miejsce i tylko zwycięstwo w Pucharze Norwegii pozwoliło mu na grę w europejskich pucharach w obecnych rozgrywkach, gdzie poradzili sobie całkiem nieźle, bo zaszli aż do 1/8 finału i dali nadzieję na poprawę. Zakończony w grudniu ubiegłego roku sezon 2024 udowodnił jednak, że w klubie z Molde nic zbytnio nie ruszyło, a drużyna nadal rozczarowuje. Mimo udanego początku rozgrywek, w dalszej części "Niebiesko-Biali" trzymali się na granicy podium, jednak o mistrzostwie praktycznie mogli zapomnieć. Fatalna końcówka rundy jesiennej i porażka w ostatnim meczu sezonu z drużyną, która nie grała już kompletnie o nic, spowodowały, że Molde ostatecznie zakończyło sezon dopiero na 5. miejscu, dodatkowo przegrywając w finale Pucharu Norwegii po serii rzutów karnych.


Zmiany nie przynoszą oczekiwanych skutków


Słabe wyniki i brak możliwości powalczenia o europejskie puchary po raz pierwszy od 7 lat doprowadziły do zwolnienia trenera Erlinga Moe (na zdjęciu niżej), który przebywał w klubie aż 4,5 roku. Prowadzenie zespołu przejął 65-letni Per-Mathias Høgmo, który zadebiutował w tej roli w dwumeczu z FC Shamrock Rovers. Jak sugerują jednak znawcy norweskiej piłki, którzy na co dzień śledzą poczynania Molde, styl nowego szkoleniowca niekoniecznie pasuje do obecnej drużyny i sprawił, że jak na razie, wygląda ona jeszcze gorzej. Sugeruje to również przebieg spotkań z Irlandczykami, ale także wyniki meczów kontrolnych. Z pięciu sparingów norweskiej drużynie udało się wygrać tylko dwa, w tym jeden z zespołem z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Norwegii. Gdy przychodziło im się mierzyć z nieco mocniejszymi zespołami, jak AIK Sztokholm czy nawet St. Patrick's Athletic FC, Molde uznawało już wyższość rywala. Ostatni mecz przed spotkaniem z Legią Molde rozegrało 27 lutego, a przeciwnikiem był norweski drugoligowiec - Ranheim IL. Zakończył się on remisem 1-1.


fot. Woytek / Legionisci.com


Szczęścia mają co niemiara


Do fazy ligowej Ligi Konferencji Molde udało się awansować dość gładko, choć awans ten mógł być dla nich tylko pocieszeniem po porażce w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Europy i to dopiero w serii rzutów karnych. Rozgrywki europejskie jednak zdecydowanie zweryfikowały norweską drużynę. Molde rozpoczęło dość dobrze, od wysokiego zwycięstwa z drużyną z Irlandii Północnej, jednak później musiało uznać wyższość rywala w trzech meczach z rzędu i sytuacja w tabeli stała się już bardzo trudna, a pogorszył ją jeszcze remis z HJK Helsinki. By awansować, w ostatniej kolejce Molde nie tylko musiało wygrać, ale też liczyć na potknięcia innych. W tej sytuacji po raz pierwszy uśmiechnęło się do nich szczęście. Rywale potknęli się, a Molde pokonało swojego przeciwnika 4-3 po istnym rollercoasterze i zwycięskiej bramce w ostatnich minutach, co dało mu ostatecznie 23. miejsce. W rundzie barażowej Norwedzy trafili na teoretycznie słabszego od siebie rywala, FC Shamrock Rovers. Irlandczycy zaskoczyli już w pierwszym meczu, pokonując Molde na ich własnym stadionie 1-0 i odmieniając myślenie o faworycie do awansu. W rewanżu Molde od początku chciało udowodnić swoją wyższość, strzeliło bramkę już w 10. minucie, jednak z minuty na minutę traciło panowanie nad meczem. Do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka, w której Norwegowie musieli grać w osłabieniu i wydawało się, że Shamrock to wykorzysta. Skuteczną obroną norweski zespół doprowadził jednak do serii "jedenastek", w której łut szczęścia po raz kolejny pozwolił prześliznąć się im dalej. W Molde na pewno liczą, że w imię powiedzenia "do trzech razy" sztuka i tym razem element szczęścia będzie po ich stronie, choć patrząc na te poprzednie mecze, jest szansa, że się ono już wyczerpało.


Wyniki Molde FK w Lidze Konferencji
1. kolejka fazy ligowej vs Larne FC, Irlandia Północna (d. 3-0)
2. kolejka fazy ligowej vs KAA Gent, Belgia (w. 1-2)
3. kolejka fazy ligowej vs Jagiellonia Białystok, Polska (w. 0-3)
4. kolejka fazy ligowej vs APOEL Nikozja, Cypr (d. 0-1)
5. kolejka fazy ligowej vs HJK Helsinki, Finlandia (w. 2-2)
6. kolejka fazy ligowej vs FK Mlada Boleslav, Czechy (d. 4-3)
1. mecz rundy barażowej vs FC Shamrock Rovers, Irlandia (d. 0-1)
2. mecz rundy barażowej vs FC Shamrock Rovers, Irlandia (w. 1-0, k. 5-4)


fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com


Muszą poradzić sobie bez lidera i wielu innych


Nie dość, że Molde nie może od dłuższego czasu znaleźć formy, to na dwumecz z Legią jest dodatkowo osłabione kadrowo, a szczególnie na ten pierwszy, czwartkowy mecz w Norwegii. Ze stołeczną drużyną, z powodu pauzy za nadmiar żółtych kartek, nie będzie mogła zagrać gwiazda i prawdziwy lider drużyny - Magnus Eikrem (na zdjęciu niżej). Kapitan był jednym z najlepszych strzelców drużyny w zeszłym sezonie, a w ostatnim spotkaniu z Shamrock to właśnie on zdobył gola dającego zespołowi dogrywkę i możliwość dalszej gry w europejskich pucharach. Z powodu zawieszenia za kartki nie będzie mógł zagrać również podstawowy środkowy obrońca, Isak Amundsen, który zagrał dotychczas w każdym spotkaniu w Lidze Konferencji. Molde będzie miało również ogromne problemy z obsadą lewej flanki. Z powodu kontuzji na dwumecz z Legią wypadają skrzydłowy, Markus Kassa oraz boczny obrońca, Kristoffer Haugen, co oznacza, że na lewej stronie Norwegowie będą musieli dość mocno eksperymentować. Jest jednak szansa, że ten drugi zdąży wykurować się na rewanżowy mecz w Warszawie. W ostatnich dniach chorobę przechodził inny z ofensywnych zawodników, Eirik Hestad. Zawodnik ma być dostępny na jutrzejszy mecz, jednak jego dyspozycja może nie być optymalna. Ponadto, od dłuższego czasu poważniejsze urazy leczą Veton Berisha, Casper Oyvann oraz Johan Bakke. Minimum połowa tych zawodników, w normalnych warunkach, w czwartek prawdopodobnie znalazłaby się w wyjściowej jedenastce. Zespół również został zdecydowanie osłabiony w zimowym oknie transferowym, ponieważ stracił podstawowego lewego obrońcę, zarabiając na nim ok. 6 milionów euro. W jego miejsce sprowadzony został jedynie 18-letni Nigeryjczyk z rodzimej ligi, który zdecydowanie jest melodią przyszłości a nie wzmocnieniem na tu i teraz. Dla Legii wszystkie te starty Molde są ogromnym plusem, dającym jeszcze więcej pewności przed tym dwumeczem.


Zimowe transfery


Przyszli: Daniel Daga (FC One Rocket), Jacob Karlstrøm (koniec wyp. IFK Göteborg)


Odeszli: Mathias Løvik (Parma Calcio 1913), Anders Hagelskjær (Wycombe Wanderers), Harun Ibrahim (GAIS), Alwande Roaldsøy (HamKam), Ola Brynhildsen (koniec wyp. FC Midtjylland), Aaron Olanare (wolny zawodnik)


fot. Woytek / Legionisci.com


Kadra Molde FK na Ligę Konferencji


Bramkarze: 1. Jacob Karlstrom, 22. Albert Posiadała, 32. Peder Lervik, 34. Sean McDermott


Obrońcy: 2. Martin Bjornbak, 3. Casper Oyvann, 4. Valdemar Lund Jensen, 19. Eirik Haugan, 21. Martin Linnes, 26. Isak Amundsen, 28. Kristoffer Haugen, 58. Daniel Risan Nakken


Pomocnicy: 7. Magnus Eikrem, 10. Mads Enggard, 15. Markus Andre Kaasa, 16. Emil Breivik, 17. Mats Moller Daehli, 18. Halldor Stenevik, 20. Kristian Eriksen, 23. Sondre Granaas, 24. Johan Bakke, 27. Daniel Daga, 29. Gustav Nyheim, 31. Andreas Myklebust, 33. Niklas Odegard, 41. Emil Visnes Silseth, 46. Mathias Silseth Mork, 56. Faveur Ndayizeye


Napastnicy: 5. Eirik Hestad, 8. Fredrik Gulbrandsen, 9. Frederik Ihler, 14. Veton Berisha, 30. Leon Juberg-Hovland, 42. Magnus Lovik


Przewidywany skład: Karlstrom - Linnes, Lund, Haugan, Stenevik - Breivik, Enggaard - Eriksen, Daehli, Hestad - Gulbrandsen


Ostatnie 5...


Na jakim etapie Molde FK swój udział w europejskich pucharach w ostatnich pięciu latach?


Sezon 2023/24 - 1/8 finału Ligi Konferencji (2-4 vs FC Club Brugge, Belgia)
Sezon 2022/23 - Faza grupowa Ligi Konferencji (w grupie z KAA Gent, FC Shamrock Rovers i Djurgårdens IF)
Sezon 2021/22 - III runda eliminacji do Ligi Konferencji (4-4; 4-5 k. vs Trabzonspor, Turcja)
Sezon 2020/21 - 1/8 finału Ligi Europy (2-3 vs Granada CF, Hiszpania)
Sezon 2019/20 - IV runda eliminacji do Ligi Europy (2-3 vs FK Partizan Belgrad, Serbia)


Historia


Dla Legii będzie to trzeci dwumecz przeciwko Molde FK. Bilans tych spotkań jest dla stołecznej drużyny bardzo niekorzystny, bo jeszcze ani razu nie udało jej się wygrać. Pierwsza taka rywalizacja miała miejsce w 2013 roku w ramach III rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie odbyło się w Norwegii, gdzie padł remis 1-1 po bramkach Władimira Dwaliszwiliego i znanego z późniejszych występów w warszawskim zespole Daniela Chima Chukwu. W rewanżu w Warszawie również padł remis, tym razem bezbramkowy, więc Legia skorzystała z zasady podwójnie liczonych bramek na wyjeździe i to ona awansowała. Drugą rywalizację obu drużyn wszyscy pamiętamy bardzo dobrze, bo odbyła się nieco ponad rok temu w 1/16 finału Ligi Konferencji, jednak nikt nie wspomina jej dobrze. Pierwszy mecz, podobnie jak 11 lat temu, legioniści rozgrywali na wyjeździe i już po 25 minutach przegrywali 0-3. W drugiej połowie udało im się odrobić nieco straty, zdobywając dwie bramki i zostawiając sobie nadzieje na awans. Te w rewanżu zostały szybko rozwiane, bo Molde ponownie zaczęło mecz bardzo mocno i po 20 minutach miało już na swoim koncie dwie bramki. Tym razem podopiecznym Kosty Runjaicia nie udało się odkręcić losów spotkania w drugiej połowie, gdzie zostali jeszcze dobici i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0-3 i pewnym awansem Norwegów. Wszyscy w Warszawie chcieliby zdecydowanie odegrać się za tamten dwumecz. Łącznie z klubami z Norwegii Legia mierzyła się w europejskich pucharach 14 razy, a bilans tych meczów to 5 zwycięstw, 5 remisów i 4 porażki. Poniżej przedstawiamy wszystkie wyniki:


I runda Pucharu Zdobywców Pucharów
16.09.1981 Vaalerenga Oslo 2-2 Legia (Jacobsen 55' 70' - Majewski 43', Okoński 61')
30.09.1981 Legia 4-1 Vaalerenga Oslo (Baran 1', Adamczyk 6', Topolski 56', Miłoszewicz 90' - Moen 58')


I runda Pucharu UEFA
18.09.1985 Legia 3-0 Viking Stavanger (Dziekanowski 37', Arceusz 67', Buda 68')
02.10.1985 Viking Stavanger 1-1 Legia (Hammer 52' - Dziekanowski 74')


Faza grupowa Ligi Europy
13.09.1995 Legia 3-1 Rosenborg Trondheim (Pisz 64' 73', Staniek 70' - Jakobsen 63' k.)
22.11.1995 Rosenborg Trondheim 4-0 Legia (Strand 17', Brattbakk 45', Jakobsen 63', Heggem 88')


IV runda eliminacyjna Ligi Europy
23.08.2012 Legia 1-1 Rosenborg Trondheim (J. Kosecki 40' - Dockal 79')
30.08.2012 Rosenborg Trondheim 2-1 Legia (Reginiussen 68', Diskerund 87' - Ljuboja 36')


III runda eliminacyjna Ligi Mistrzów
31.07.2013 Molde 1-1 Legia (Chima Chukwu 29' - Dwaliszwili 68')
07.08.2013 Legia 0-0 Molde


I runda eliminacyjna Ligi Mistrzów
07.07.2021 Bodo/Glimt 2-3 Legia (Botheim 45+1', Pernambuco 78' - Luquinhas 2', Emreli 41' 61')
14.07.2021 Legia 2-0 Bodo/Glimt (Luquinhas 40', Pekhart 90+4')


1/16 finału Ligi Konferencji Europy
15.02.2024 Molde FK 3-2 Legia (Gulbrandsen 12' 19', Kaasa 24' - Josue 63', Augustyniak 71')
22.02.2024 Legia 0-3 Molde (Gulbrandsen 2' 67', Hestad 20')


fot. Maciek Gronau / Legionisci.com

Udostępnij