Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Z obozu rywala

Ruch przed meczem z Legią. W poszukiwaniu formy

wtorek, 1 kwietnia 2025 12:00
Ruch przed meczem z Legią. W poszukiwaniu formy
fot. Mishka / Legionisci.com
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com

W środowy wieczór Legia Warszawa zagra na Stadionie Śląskim o bilet do finału Pucharu Polski. Przeciwnikiem "Wojskowych" będzie chorzowski Ruch, który na co dzień rywalizuje na zapleczu Ekstraklasy. Chorzowianie od początku roku mają wiele zgrzytów, w lidze nie udało im się jeszcze wygrać, jednak w rozgrywkach pucharowych udowodnili, że potrafią odłożyć ligowe problemy na bok. Zapraszamy na raport z obozu najbliższego rywala stołecznego zespołu.


Ruch to jedna z najbardziej utytułowanych polskich drużyn, jednak po ostatnie trofeum sięgnął prawie 30 lat temu, a mistrzostwo zdobył w sezonie 1988/89. Chorzowska drużyna od wielu lat mierzy się z ogromnymi problemami, które sprowadziły ją do III ligi. Wydawało się, że wszystko zaczyna wracać na dobre tory, gdy Ruch trzy sezony z rzędu zanotował awans za awansem i powrócił na najwyższy szczebel rozgrywkowy w kraju. Chorzowianie zostali jednak szybko zweryfikowani, wygrali tylko 6 meczów, z czego 4 w ostatnich pięciu kolejkach i zaliczyli szybki spadek. Ta końcówka rozgrywek mimo wszystko wlała w kibiców nadzieje, że Ruch już w następnym sezonie czynnie włączy się w walkę o awans i powróci do Ekstraklasy na znacznie dłużej.


Wzloty i upadki


Początek obecnego sezonu mógł szybko zweryfikować te oczekiwania. Ruch zaliczył fatalny start na zapleczu Ekstraklasy, seryjnie tracąc punkty i zdobywając ich tylko 7 w pierwszych 7 kolejkach. W Chorzowie zdecydowano się więc na zmiany na ławce trenerskiej, a nowym szkoleniowcem drużyny został znany z Warty Poznań trener, Dawid Szulczek (na zdjęciu niżej). 35-latkowi szybko udało się odmienić zespół i wygrał w rundzie jesiennej 9 spotkań i zakończył ją na 4. miejscu w tabeli. Nadzieje na bezpośredni awans zostały rozpalone na nowo i... szybko zgaszone. Ruch fatalnie wszedł w nowy rok. Rozpoczął rundę wiosenną od trzech remisów i trzech porażek, spadając, jak na razie, na pozycję nie gwarantującą nawet baraży o promocję do Ekstraklasy. Sytuacja jest o tyle słaba, że podopieczni trenera Szulczka kompletnie zapomnieli zarówno jak się strzela, jak i broni. W tych 6 meczach Ruch zdobył tylko 3 bramki, a stracił aż 11, co stanowi 1/3 wszystkich straconych bramek w sezonie. Obecne rozgrywki są dla Chorzowian sinusoidą.


fot. Woytek
fot. Woytek / Legionisci.com


Odskocznia od ligowych problemów


Ruch nie przeniósł swoich problemów ligowych na rozgrywki Pucharu Polski, choć trzeba przyznać, że nie miał na swojej drodze zbytnio wymagających rywali. Do ćwierćfinału chorzowska drużyna mierzyła się z zespołami, które na co dzień rywalizują na 4. szczeblu rozgrywkowym w kraju. Zdecydowanie bardziej wymagające zadanie czekało na Ruch w 1/8 finału. Los przydzielił "Niebieskim" ekstraklasową Koronę Kielce, a spotkanie było rozgrywane tuż po dotkliwej porażce 0-5 z Wisłą Kraków. Chorzowianie potrafili jednak oczyścić głowy i pewnie pokonali kielczan 2-0, a bohaterami zostali Jehor Cykało, który zaliczył dublet i Jakub Bielecki, który dwukrotnie obronił rzuty karne strzelane przez graczy Korony. W Chorzowie liczą, że po raz kolejny w rozgrywkach pucharowych uda się przełamać ligowe problemy i awansować po raz 9 do finału Pucharu Polski. Kto wie, może nawet powtórzyć zeszłoroczny wynik Wisły Kraków i wygrać te rozgrywki jako pierwszoligowiec, co byłoby dla Ruchu 4. triumfem w historii.


Droga Ruchu do półfinału Pucharu Polski
25.09.2024 1/32 finału 2-0 vs Podhale Nowy Targ (Kozak 30', Nowotny 54')
29.10.2024 1/16 finału 3-1 vs Avia Świdnik (Uliczny 56' k. - Szczepan 15', Myszor 57', Ventura 77')
04.12.2024 1/8 finału 2-0 vs Unia Skierniewice (Szwoch 34', Barański 71')
25.02.2025 ćwierćfinał 2-0 vs Korona Kielce (Cykało 14' 51')


fot. Woytek
fot. Woytek / Legionisci.com


Zimowe transfery


Przyszli: Dominik Preisler (Slovan Liberec), Filip Lachendro (Pniówek Pawłowice), Jakub Adkonis (wyp. Legia Warszawa), Bartłomiej Barański (wyp. Lech Poznań), Jehor Cykało (wyp. FK Teplice), Jakub Bielecki (wolny zawodnik)


Odeszli: Bartłomiej Barański (Lech Poznań), Łukasz Góra (Znicz Pruszków), Kacper Skwierczyński (Olimpia Elbląg), Mateusz Chmarek (wyp. Olimpia Grudziądz), Marcel Potoczny (wyp. Pniówek Pawłowice), Kamil Lipiński (wyp. Podlasie Biała Podlaska), Mike Huras (wolny zawodnik)


Przewidywany skład: Turk - Borowski, Szymański, Lukić, Karasiński - Cykało, Ventura - Myszor, Szwoch, Mezghrani - Szczepan


Ostatnie 5...


Jakim wynikiem zakończyło się ostatnich pięć spotkań pomiędzy Legią a Ruchem?


09.02.2024 Ruch 0-1 Legia (Gual 56')
06.08.2023 Legia 3-0 Ruch (Gual 19', Pekhart 43', Josue 68')
19.02.2017 Legia 1-3 Ruch (Radović 84' - Lipski 14', Urbańczyk 42', Niezgoda 51')
28.08.2016 Ruch 0-2 Legia (Nikolić 39', Grodzicki 76' s.)
19.04.2016 Ruch 0-0 Legia


Historia


W Pucharze Polski Legia mierzyła się z Ruchem 17-krotnie. Rywalizacja jest bardzo wyrównana - obie drużyny wygrały po 7 spotkań, a 3 razy padł remis. W XXI wieku los przydzielił Legii Ruch 6 razy. Pierwszy dwumecz miał miejsce w sezonie 2001/02, kiedy w ćwierćfinale drużyna ze Śląska wyeliminowała warszawiaków. W 2009 roku chorzowski zespół również pokonał "Wojskowych", eliminując ich z rozgrywek tuż przed finałem. Kluby trafiły na siebie już rok później. W pierwszym meczu górą był Ruch i mimo zwycięstwa w Warszawie, Legia musiała uznać wyższość "Niebieskich" przez przepis o bramkach zdobytych na wyjeździe. Los odwrócił się po roku, kiedy drużyny znów zmierzyły się na etapie ćwierćfinału i tym razem to legioniści wywalczyli awans do dalszej fazy. W sezonie 2011/12 zespoły rywalizowały w wielkim finale rozgrywanym na stadionie w Kielcach. Podopieczni trenera Macieja Skorży pewnie poradzili sobie z chorzowianami, wygrywając 3-0 po bramach Danijela Ljuboji, Miroslava Radovicia oraz Michała Żyry (poniżej prezentujemy fotorelację z tego meczu). Ostatni raz Legia mierzyła się Ruchem w Pucharze Polski w sezonie 2012/13 na tym samym etapie, na którym będzie rywalizować w środę. W pierwszym spotkaniu półfinałowym w Chorzowie padł bezbramkowy remis, jednak przy Łazienkowskiej legioniści pokonali chorzowski zespół 2-1, a dublet skompletował Wladimer Dwaliszwili.

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

fot. Mishka
fot. Mishka / Legionisci.com

Udostępnij