LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Nowe
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
KONFERENCJA POMECZOWA
510 artykułów
Lenczyk: Europa nie ma czego się bać
25 lis 2009
Orest Lenczyk (Cracovia Kraków): Jeśli to ma być przyszły zdobywca Pucharu Polski, to Europa nie ma się czego bać. O wyniku zadecydowało już samo przesunięcie tego meczu na dziś - Legia miała dwa dni więcej na to, by odpoczywać po lidze. Kolejnym ważnym momentem był pierwszy gol, który ustawił spotkanie. Punkt trzeci to postawa arbitra. Nie chciałbym, żeby taki sędzia nam jeszcze sędziował, bo jeśli był nieudacznikiem, to zawsze na korzyść gospodarzy.
Urban: Mieliśmy za dużo słabych punktów
20 lis 2009
"Straciliśmy dwa bardzo cenne punkty, nie zanosiło się na to po naszej bramce. Jej zdobycie kosztowało nas naprawdę bardzo dużo. Wydawało się, że kontrolujemy ten mecz i nic nie zapowiadało remisu. Nawet stracony gol nie był tego zapowiedzią, bo to było zwykłe szczęście strzelca. Ten strzał był w ogóle nieudany" - powiedział po spotkaniu z Polonią trener Legii, Jan Urban.
Bakero: O wygraną było trudno
20 lis 2009
"O wygraną było dziś bardzo, bardzo trudno. Boisko nie pozwalało grać piłką. W pierwszej połowie jeden z piłkarzy Legii powinien dostać czerwoną kartkę i wtedy mecz prawdopodobnie ułożyłby się inaczej. Legia nie miała dziś zbyt wielu okazji do strzelenia bramki, ponieważ Polonia dobrze grała w obronie" - powiedział po meczu nowy trener Polonii, Jose Bakero.
AD · aktualnosci-inline-1
Skorża: Straciliśmy prestiż
6 lis 2009
Maciej Skorża (trener Wisły): Myślę, że ten mecz wyglądał tak, jak się spodziewaliśmy. Kontrolowaliśmy od początku przebieg gry, nie stwarzając co prawda groźnych sytuacji pod bramką Legii, ale ta gra była pod naszą kontrolą. Bramka padła kiedy zupełnie się na to nie zanosiło. W tym okresie gry wydawało się, że uda nam się stworzyć jeszcze jakąś groźną sytuację, a tu taki błąd w obronie. W drugiej połowie chcieliśmy zagrać bardziej ofensywnie. Dalej my prowadziliśmy grę, ale to Legia zrealizowała swój cel. 2-3 sytuacje, które stworzyliśmy, to zdecydowanie za mało.
Urban: Nie podniecam się zbytnio
6 lis 2009
Jan Urban (trener Legii): Wiedzieliśmy, że czeka nas tutaj bardzo trudne spotkanie. Obawialiśmy się oczywiście sytuacji takiej jak sprzed dwóch lat, że Wisła uciekła na 10 punktów po rundzie jesiennej. Mecz zaczął się od dobrej okazji dla Wisły, ale potem Giza strzelił głową. Było bardzo dużo niedokładności z obydwu stron, ponieważ boisko było bardzo szybkie i przy każdym niedokładnym zagraniu piłka uciekała.
Urban: Takie pół hitu
31 paź 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Hit kolejki? Trochę za krótki, bo tylko 45 minut dobrej gry. Faktycznie przed przerwą graliśmy krótko i agresywnie. Ruch niewiele wtedy mógł. Strzeliliśmy dwie bramki i kontrolowaliśmy grę. O reszcie zapomnijmy. Mecz dostosował się do poziomu na trybunach. Jest jednak postęp, bo nie jestem już tak zdenerwowany jak po meczu z Koroną Kielce.
Fornalik: Podarowaliśmy Legii bramki
31 paź 2009
Waldemar Fornalik (trener Ruchu Chorzów): Gratuluję Legii wygranej. My zagraliśmy słabo przed przerwą i dobrze po niej. Gdybyśmy zagrali cały mecz dobrze, to wynik byłby inny. Z całym szacunkiem, ale gole Legii to my podarowaliśmy. Potem my mieliśmy okazje, ale nie potrafiliśmy zamienić ich na bramki. Nie chcę się tłumaczyć, że graliśmy drugie spotkanie w tym tygodniu, ale po niektórych moich zawodnikach było to widać.
Urban: Chleb na dziś - głód na jutro
24 paź 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Skomplikował nam się ten mecz za szybko. Miał być gol dla nas, a poszła kontra. A wiadomo jak jest u nas. Śmiechy, żarty i szyderka. Na szczęście odrobiliśmy straty i wygraliśmy. Nie ma się jednak czym podniecać. To chleb na dziś i głód na jutro. Było wiele sytuacji, które nie powinny się nam przytrafić. Nie może być tak, że jeżeli przegrywamy, a kibice zachowują się jak zachowują - takie ich prawo - to niektórzy zawodnicy nie wiedzą co robić. Trzeba sobie radzić z presją tak jak robi to Iwański czy Astiz.
AD · aktualnosci-inline-1
Motyka: Walczyliśmy, ale niewiele mogliśmy
24 paź 2009
Marek Motyka (trener Korony Kielce): Właściwie nie za wiele mogę powiedzieć. Dziękuję zespołowi, że walczył na tyle na ile mógł. Potem Legia miała o dwóch zawodników więcej i było ciężko. Legioniści odskoczyli nam na dwie bramki i nasz gol niewiele zmienił. To była już walka o stracenie jak najmniejsze liczby goli. Do przerwy było całkiem nieźle. Graliśmy konsekwentnie, ale po wyrównaniu wiedziałem, że będzie ciężki.
Fornalak: Mój zespół zasługuje na pochwałę
17 paź 2009
Dariusz Fornalak (trener Piasta): Wygrać z Legią byłaby to wielka sprawa, jednak to się nie udało. Musimy jak najszybciej ochłonąć i uznać ten punkt za bardzo cenny. Muszę pochwalić swój zespół za walkę, bo tylko dlatego udało nam się zyskać dzisiaj ten punkt.
Jan Urban po meczu z Piastem
17 paź 2009
Jan Urban (trener Legii): Widząc przede wszystkim boisko na samym początku, wiedziałem, że to będzie mecz walki. Że będzie bardzo dużo kontaktu, gdzie trzeba umieć w tym kontakcie grać, być bardzo agresywnym. Tej agresywności zabrakło w pierwszej połowie, byliśmy za daleko przeciwnika. W drugiej połowie zaczęliśmy grać bardziej agresywnie, bliżej przeciwnika, zepchnęliśmy Piasta do obrony. Tak powinniśmy grać w pierwszej połowie. Można powiedzieć, że graliśmy dość dobrze. Dickson Choto miał dziś problemy z szybkim, sprawnym poruszaniu się po boisku.
Topolski: Było mi bardzo miło
29 wrz 2009
Adam Topolski (trener Stilonu): Spodziewałem się takiego spotkania, chociaż nie spodziewałem się, że Legia tak szybko strzeli bramkę, co ustawiło mecz. Ciężko jest "gonić wynik" z tak dobrymi zespołami jak Legia. W pierwszej połowie mieliśmy dwie sytuacje bramkowe Czerkasa, ale Jan Mucha był dzisiaj bardzo dobrze dysponowany. Legia miała przed przerwą również dwie sytuacje podbramkowe. Tak jak mówił Janek Urban, w drugiej połowie graliśmy dobrze w środkowej linii, dążyliśmy do wyrównania. W dobrej dyspozycji był też dziś Inaki Astiz, który świetnie główkował i wybił piłkę z linii bramkowej.
Jan Urban po meczu w Gorzowie
29 wrz 2009
Jan Urban (trener Legii): Mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami. Zdarza się wiele niespodzianek, gdzie zespoły z niższych klas rozgrywkowych pokonują silniejszych rywali. Wydawało się, że szybko strzelona bramka ustawi mecz, będziemy grali spokojnie, kontrolowali mecz i jedynie czekali na drugą bramkę. W drugiej połowie przewaga w środku pola gospodarzy powodowała, że w każdej z ich sytuacji mogła być okazja strzelecka, chociaż tak naprawdę tych okazji było mało z jednej i drugiej strony.
AD · aktualnosci-inline-1
Urban: Chcę więcej takich meczów!
25 wrz 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Dzisiaj widzieliśmy dobry mecz na dobrym poziomie. Tak muszą grać polskie drużyny. Było wiele sytuacji dla Lecha i dla nas. Nas cieszy wygrana, bo wiemy, że Wisła nam nie odskoczy. Chodzi jednak o to, żebyśmy zawsze grali tak jak dziś. To nie może być wypadek a coś normalnego. Dobrze, że mecz był jeszcze bardziej otwarty niż rok temu. To uatrakcyjniło grę. A to dlatego, że nikogo nie zadowalał remis.
Zieliński: Porażka boli
25 wrz 2009
Jacek Zieliński (trener Lecha Poznań): Spotkanie mogło się podobać, bo obie strony zagrały ofensywnie. Okazji do strzelenia gola było dużo. Szkoda jednak, że nie potrafiliśmy zamienić ich na bramki. Chcieliśmy tu wygrać i do 60. minuty byliśmy na dobrej drodze, żeby to osiągnąć. Potem popełniliśmy dwa błędy w obronie i przegraliśmy. Ta porażka boli. Jeżeli jednak rywal strzela dwie bramki, to wygrywa zasłużenie.
Urban: Musimy być skuteczniejsi
18 wrz 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): W pierwszej połowie mieliśmy duże problemy z wyprowadzeniem piłki z defensywy. Goście byli dobrze zorganizowani w obronie. Na szczęście strzelona bramka ułatwiła nam zadanie. Wiedziałem, że wtedy Lechia musi się otworzyć. Tak się stało. Nie możemy jednak zachwycać się wygraną, bo nadal nie potrafimy strzelać bramek. Strzeliliśmy dwie, ale zobaczmy ile okazji zmarnowaliśmy. Trzeba mieć więcej zimnej krwi i strzelać gola także wtedy, gdy wynik jest już przesądzony.
Kafarski: Baliśmy się Legii
18 wrz 2009
Tomasz Kafarski (trener Lechii Gdańsk): Spotkanie nie stało na wysokim poziomie. A to nasza wina, bo tylko momentami byliśmy dla Legii równorzędnym rywalem. Nie dotrzymywaliśmy tempa gry gospodarzy. Moi zawodnicy wyglądali jakby się czegoś bali. Tego się nie spodziewałem. A tak nie pozostało nam nic innego jak przełknięcie goryczy porażki. Wiem, że Łukasz Surma mógł specjalnie przygotowywać się na ten mecz, ale w szatni nic takiego nie było widać.
Trenerzy o meczu
12 wrz 2009
Jan Urban (trener Legii): Pierwsza połowa dosyć bezbarwna, nie spodziewałem się, że Śląsk będzie w ten sposób kontratakował. Boisko było bardzo szybkie, polane wodą. Piłkarze Śląska wiedzieli, że gramy dużo piłką w środku pola. Tam jest łatwo o stratę i stworzenie szybkiego kontrataku. Ustrzegliśmy się tego w pierwszej połowie. W drugiej połowie zagraliśmy dużo bardziej agresywnie, bliżej przeciwnika. Nie mogliśmy przecież grać na remis. Mecz stał się więc bardziej otwarty.
AD · aktualnosci-inline-1
Urban: Ważne punkty
28 sie 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Ważne są trzy punkty, bo ostatnio traciliśmy ich za dużo. Najważniejszy jest wynik, choć oczywiście chciałoby się zagrać widowiskowo. Nie zawsze się to udaje. Graliśmy jednak przeciwko drużynie doświadczonej, która potrafi grać w piłkę. Przed nami dwa tygodnie przerwy i musimy je wykorzystać. Nie możemy marnować kolejnych okazji do strzelania goli i nad tym będziemy pracować.
Szatałow: Drżały nam nogi
28 sie 2009
Jurij Szatałow (trener Polonii Bytom): Dla mnie mecz był emocjonujący. Więcej sytuacji miała Legia, która dobrze radziła sobie w bocznych strefie boiska. My zagraliśmy zbyt nerwowo na początku spotkania. Widać zadziałała magia tego stadionu i nogi nam drżały. Stracony gol pokrzyżował nasze plany i musieliśmy się odkryć. Mieliśmy kilka swoich okazji, ale na taką drużynę jak Legia to za mało. Chcieliśmy przejmować piłkę na środku boiska, ale nie zawsze nam to wychodziło. Rywale to wykorzystali.
Konferencja po meczu w Wodzisławiu
23 sie 2009
Jan Urban (trener Legii): Pamiętaliśmy porażkę w tamtym roku na tym stadionie, dlatego tak często i od samego początku stałem przy linii boiska, chciałem być blisko z drużyną, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Dzisiaj takiej sytuacji nie było, wyglądało to dobrze, czasami nawet bardzo. Nie mam zamiaru dopatrywać się tutaj braku szczęścia, po prostu zbyt dużo okazji potrzebujemy, żeby strzelić jedną bramkę. Takie mecze często źle się kończą, bo przeciwnik ma jedną sytuację, którą wykorzystuje. Odra ją wykorzystała. Nie wiem czy zasłużenie, ale trzy punkty zostały w Wodzisławiu.
Lenczyk: Światełko w tunelu
15 sie 2009
Orest Lenczyk (trener Cracovii): Udało się przez te kilka dni porozmawiać i trochę potrenować z zawodnikami, żeby to światełko w tunelu zaświeciło się. Nie sądzę aby tutaj drużyny przyjeżdżały po trzy punkty. Dziś z Legią było źle, bardzo źle, a momentami dobrze i bardzo dobrze. Popełniliśmy sporo błędów, było dużo chaotycznej gry, ale uważam ze zrobiliśmy wszystko aby nie przegrać.
Trenerzy o meczu
9 sie 2009
Jan Urban (trener Legii): Wydaje mi się, że byliśmy drużyną, która w ciągu całego spotkania przeważała mimo że dogodnych sytuacji nie było aż tak dużo. Na pewno zabrakło nam bramki w pierwszej połowie. Gdybyśmy ją strzelili, mecz ułożyłby się inaczej, bo Arka musiałaby zagrać ofensywnie i mielibyśmy więcej okazji. Natomiast 0-0 był korzystnym wynikiem dla Arki, która się cofnęła i broniła remisu. Mecz rozstrzygnął się po stałym fragmencie gry.
Urban: Ten mecz boli
6 sie 2009
Jan Urban (trener Legii): Boli taka porażka, bo mieliśmy wiele okazji. Szybko straciliśmy bramkę. A to wszystko przez złe krycie i niepotrzebny rzut rożny. Drużyna zareagowała prawidłowo i szybko wyrównaliśmy. Potem była walka. Nic nie mogę zarzucić moim piłkarzom. Walczyli do końca. Zabrakło nam jednak skuteczności. Druga bramka to znów dziecinny błąd, za który zapłaciliśmy surową cenę. Przy stanie 2-2 rzuciliśmy wszystko na jedną szalę. Było okazje i drużyna pokazała, że stać ją na dobrą grę
Nielsen: Decydowała skuteczność
6 sie 2009
Kent Nielsen (trener Broendby): Mieliśmy dziś dużo szczęścia i jesteśmy zadowoleni z tego, że awansowaliśmy dalej. Legia grała bardzo dobrze i walczyła do upadłego. Obie drużyny miały wiele okazji do zdobycia goli. Przyznam jednak, że Legia lepiej zagrała tydzień temu. Dziś to my pokazaliśmy się z dobrej strony i to my cieszymy się z awansu do kolejnej rundy.
Konferencja pomeczowa
2 sie 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Trudno wytłumaczyć to, co się działo w pierwszej połowie. Tak w piłkę po prostu nie można grać. I nie ważne, że gramy z beniaminkiem. Jeśli chcemy mieć nawyki przydatne w wielkiej piłce, to nikogo nie można lekceważyć. I niech piłkarze nie tłumaczą się, że było gorąco czy też duszno. Obie strony miały takie same warunki. Do drugiej połowy nie mam już zarzutów. Ale za pierwsze trzy kwadranse moim piłkarzom się jeszcze oberwie.
Urban po meczu z Broendby
30 lip 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Z rezultatu meczu możemy być zadowoleni, bo remis na wyjeździe z takim zespołem jak Broendby to dobry wynik. Co do całego spotkania, to pierwsza połowa była wyrównana. Stwarzaliśmy sobie sytuacje. Ale też stwarzaliśmy sytuacje dla rywali. To po naszych błędach w obronie Duńczycy mieli swoje najlepsze okazje do zdobycia gola. Dobrze zaczęliśmy drugą połowę, ale nie możemy grać tak jak pod koniec spotkania. Jeżeli zacznie się bronić wyniku, to przeciwnik to wyczuje.
Urban: Myślami byłem w Krakowie
30 maj 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Chcieliśmy zakończyć sezon miłym akcentem i wygrać. Strzeliliśmy kilka goli i to podniosło widowiskowość. Co do meczu to zagraliśmy całkiem nieźle. Gdy strzelaliśmy pierwszą czy drugą bramkę, myślałem o meczu w Krakowie. Tam mogliśmy strzelić gole i wtedy wszystko byłoby inaczej. Żałuję, że w momentach decydujących o losach mistrzostwa zawiedliśmy. Najpierw graliśmy z Lechem u siebie, a później z Wisłą w Krakowie. Obie nie wykorzystaliśmy i efekt jest dziś. Nie wytrzymaliśmy wtedy presji, a dodatkowo zawiodła nasza skuteczność.
Fornalik: Podjęliśmy złe decyzje
30 maj 2009
Waldemar Fornalik (trener Ruchu Chorzów): Wypada mi tylko pogratulować Legii miejsca w tabeli i wygranej. Choć zwycięstwo było okazała, to mam żal do moich piłkarzy, że podarowali rywalowi dwie bramki. Nie zagraliśmy tak jak we wcześniejszych meczach. Szkoda, bo walczyliśmy o wyższą pozycję w lidze. Najważniejsze jednak, że ekstraklasa została uratowana dla Chorzowa. Dziś mieliśmy okazje do strzelenia kolejnych bramek, ale złe wybory piłkarzy spowodowały, że skończyło się na jednym trafieniu.
Urban: Rywala trzeba dobić
16 maj 2009
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Możemy się cieszyć z wygranej, ale nie tak miało to wyglądać. Zespół, który walczy o mistrzostwo Polski i gra z Polonią Bytom musi ją dobić, żeby zdobyć szacunek. A tak nie było, bo po pierwszym golu oddaliśmy jakieś dwa słabe strzały. Nie tędy wiedzie droga do sukcesów. Tym bardziej, że musimy grać młodymi zawodnikami. Cieszy, że Adrian Paluchowski się odblokował i zagrał tak jak podczas zimowych sparingów. A oprócz tego cieszy mnie tylko zwycięstwo.
‹
1
…
15
16
17
›
Newsy
Kalendarz
Sekcje
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl