LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Nowe
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
WYPOWIEDZI POMECZOWE
1871 artykułów
Legioniści o meczu
2 paź 2011
Maciej Rybus: Pamiętam jak jeszcze na starym stadionie przegraliśmy z Wisłą 0-3. Dziś swoją postawą musieliśmy coś udowodnić i wygraliśmy 2-0, choć mogliśmy wyżej. W pierwszej połowie Biton oddał strzał głową, ale poza tym, uważam, że kontrolowaliśmy przebieg gry. Może jeszcze jedynie na początku drugiej połowy goście nieco nas zdominowali i lepiej operowali piłką, jednak dla nich nic z tego nie wynikało. My wyprowadzaliśmy groźne kontry i po jednej z nich padła bramka dająca wygraną.
Powiedzieli po meczu
30 wrz 2011
Miroslav Radović: Wiem, że gol na 3-2 był dramatyczny. Czekałem do ostatniego momentu, żeby bramkarz się położył. Niestety on też czekał na mnie. Jakoś jednak mi się udało. Fajnie było dziś grać na takim stadionie i z takimi kibicami.
Wawrzyniak: Może trochę uciszyłem niedowiarków
24 wrz 2011
"Udało mi się strzelić bramkę, ale w tym meczu były ważniejsze sprawy. Udało nam się zagrać na zero z tyłu, a my piłkarze uświadczyliśmy się w przekonaniu, że wszystko to, co działo się dookoła, te trzy słabsze mecze, były tylko słabszymi momentami. Chcieliśmy sobie to pokazać, udowodnić że wszystko wraca do normy i udało się nam" - powiedział po wygranej w Bełchatowie Jakub Wawrzyniak.
AD · aktualnosci-inline-1
Legioniści o meczu z Rozwojem
22 wrz 2011
Marcin Komorowski: Gra nie była dziś zadowalająca. Najważniejszy jest jednak awans. Lepiej grać brzydko i awansować, niż grać pięknie i nie awansować. Ivica Vrdoljak często podchodzi do rzutów karnych i zawsze jest ich dobrym wykonawcą. Dzisiaj mu się to nie udało, ale myślę, że w kolejnym meczu mu się to uda.
Powiedzieli po meczu
18 wrz 2011
Maciej Rybus: W pierwszej połowie to nasz zespół prowadził grę. Na boisku było dużo walki. Stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji, które powinniśmy byli wykorzystać. Myślę, że gdybyśmy strzelili bramkę na 2-0, to byłoby "pozamiatane". W drugiej odsłonie meczu zaprezentowaliśmy się tak, jakbyśmy byli zupełnie inną drużyną. Graliśmy kompletnie inaczej, a mieliśmy grać tak jak w pierwszej połowie, czyli ostro i agresywnie.
Radović: Mniej gadać - więcej robić
18 wrz 2011
Miroslav Radović: Co się z nami dzieje? Nie odpowiem na to pytanie, bo sam tego nie wiem. Rozmawiamy o tym, ale tak naprawdę nic nie robimy. Tyle mówiliśmy o tych derbach i o tym, że najwyższy czas wygrać, a znów przegraliśmy. W drugiej połowie chyba zostaliśmy w szatni. Na boisku w ogóle nie było drużyny i Polonia to wykorzystała.
Żewłakow: Trzeba się wkur...ć i opier...ć
18 wrz 2011
"Przy pierwszej bramce poślizgnąłem się. Polonia zagrała w zasadzie dwie takie same akcje - długa piłka w pole karne, dogranie i wbiegający zawodnik strzela gola. W obu tych akcjach bramkowych popełniliśmy błędy, przez co straciliśmy trzy punkty" - powiedział po meczu z Polonią Michał Żewłakow.
Wrocławianie o meczu
21 sie 2011
Łukasz Madej: Jeżeli szybko strzeli się bramkę, to zazwyczaj ustawia spotkanie. Jednak szczególnie w pierwszej połowie pokazaliśmy, że umiemy stworzyć kilka naprawdę dobrych sytuacji po graniu kombinacyjną piłką. Zatem cieszę się, że nam to wychodziło. Dziś mogliśmy zarówno wygrać wyżej, jak i zremisować, ale zwyciężyliśmy na Legii i to się liczy. Nie ukrywam, ze dobrze się dziś czułem na murawie.
AD · aktualnosci-inline-1
Wawrzyniak: Nie można powiedzieć nic pozytywnego
21 sie 2011
Jakub Wawrzyniak: Nie mówmy o tym, że Śląsk atakował. W pierwszej połowie goście czekali na nas na swojej połowie i wyprowadzali kontry. Natomiast my nie radziliśmy sobie z tym, żeby po stracie piłki szybko się zorganizować. Stąd sytuacje, które wrocławianie stworzyli w tej części gry. Zresztą o naszej grze nie można powiedzieć nic pozytywnego. Drugie 45 minut należało do nas. Poza akcją Madeja, zamknęliśmy przeciwników na ich połowie i to my przeważaliśmy i mieliśmy okazje ku temu, żeby strzelić przynajmniej dwie bramki.
Powiedzieli po meczu
18 sie 2011
Janusz Gol: Na pewno chcieliśmy dziś wygrać, ale niestety się nie udało. Aczkolwiek remis też nie jest złym rezultatem. Jedziemy do Moskwy pełni optymizmu. Uważam, że rewanż będzie wyglądał podobnie, ale to my będziemy cieszyć się z awansu. Na pewno szkoda, że tak szybko straciliśmy prowadzenie 2-1. Wdarł się moment dekoncentracji, a przeciwnik to wykorzystał i skończyło się tak, jak się skończyło.
Powiedzieli po meczu
13 sie 2011
Miroslav Radović: Weszliśmy dziś bardzo dobrze w mecz, czego efektem była bramka. Później nie graliśmy tak, jak powinniśmy. Nie wiem dlaczego, ale trochę chaosu pojawiło się na murawie. Jednak na końcu liczy się rezultat. Zaczęliśmy super, a później nie było nas na boisku. Nie mieliśmy inicjatywy, gubiliśmy się, męczyliśmy się. To spotkanie, jak zwykle z Górnikiem, należało do ciężkich.
Piłkarze Legii i Cracovii o meczu
7 sie 2011
Jakub Wawrzyniak: Czy my byliśmy dziś tacy dobrzy, czy Cracovia taka słaba? Uważam, że duży wpływ na przebieg meczu miały dwie nasze pierwsze bramki. Nie ma co ukrywać, że mieliśmy przy nich trochę szczęścia. Obie padły przecież po rykoszetach. Nie zmienia to jednak faktu, że od tego momentu kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Szkoda straconego gola, bo wynik 3-0 brzmi dużo ładniej niż 3-1.
Powiedzieli po meczu
4 sie 2011
Jakub Wawrzyniak: Jestem szczęśliwy, że awansowaliśmy do kolejnej rundy. Taki był cel nadrzędny przed dzisiejszym meczem. Mówiliśmy sobie w szatni, że nie liczy się styl, lecz wynik dający awans. Osiągnęliśmy cel i w mej subiektywnej ocenie, w dobrym stylu. Gaziantepspor był z pewnością rywalem agresywnym, ale również wymagającym. Grali szybką, techniczną piłkę, na wysokim poziomie.
AD · aktualnosci-inline-1
LATO 2011
Skorża: Jestem zadowolony z meczu ze Zniczem (VIDEO)
1 lip 2011
"Nie ukrywam, że w tej drużynie, która zagrała ze Zniczem, było sporo zawodników, którzy są aspirantami do pierwszej jedenastki. Szczególnie w pierwszej połowie dali mi dużo do myślenia. Swoją postawą pokazali, że zamierzają ostro walczyć o pierwszy skład, i bardzo się z tego cieszę" - powiedział Maciej Skorża po meczu ze Zniczem Pruszków.
Powiedzieli po meczu
29 maj 2011
Miroslav Radović (Legia Warszawa): Oj, dawno nie strzeliłem hattricka. Miało to miejsce jeszcze w Serbii. Natomiast w Legii to moje pierwsze takie osiągnięcie. Szkoda, że ten sezon już się kończy. Tak jak szkoda, że tak późno zaczęliśmy grać dobrze w piłkę. Złapaliśmy taki gaz na finiszu rozgrywek. Na pocieszenie zostaje nam Puchar Polski.
Piłkarze o meczu z Arką
25 maj 2011
Michał Kucharczyk: Cieszę się z dwóch zdobytych dziś bramek, ale jestem niezadowolony, bo sędzia nie uznał tej trzeciej. O tym, że nie było spalonego, dowiedziałem się dopiero po spotkaniu. Sędzia tłumaczył mi, że bramka nie została zdobyta prawidłowo, ponieważ widział, jak się cofałem. Jak jednak mogłem się cofać, skoro od połowy boiska biegłem równo z Manu? Dostałem od niego znakomite podanie i udało mi się uprzedzić bramkarza...
Powiedzieli po meczu
21 maj 2011
Jakub Wawrzyniak: Wszyscy byśmy chcieli, żeby takiej atmosfery jak dziś na trybunach było najmniej. Po części rozumiem jednak zarówno naszych kibiców, jak i fanów w całej Polsce. Nie wydaje mi się, żeby z polskim kibicowaniem było aż tak źle, żeby posuwać się do takich kroków, jakie miały miejsce ostatnio. Takie jest moje prywatne zdanie, do którego mam prawo.
Powiedzieli po meczu
14 maj 2011
Ariel Borysiuk: Przyjechaliśmy tu z nastawieniem, żeby wygrać, ale biorąc pod uwagę wydarzenia z drugiej połowy, remis jest dla nas jak zwycięstwo. Nie chcę komentować decyzji sędziego, ale niektóre były dość nietypowe. W pierwszej połowie sędzia pozwolił, żebyśmy bardziej się kopali, niż grali w piłkę. Od 60. minuty graliśmy w dziewięciu i chwała chłopakom za to, że zdołali wywalczyć punkt. Zostawili na boisku mnóstwo zdrowia.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu
11 maj 2011
Michał Żyro: Dzisiejszy remis jest dla nas porażką. Zabrakło nam dziesięciu sekund, żeby wygrać to spotkanie. Czujemy więc wielki niedosyt. Słowa uznania dla bramkarza Górnika, który bronił dziś piłki, które właściwie były w bramce. Myślę że to on był zawodnikiem dzisiejszego meczu. Szkoda niewykorzystanych sytuacji. W Warszawie wygraliśmy z Górnikiem w dwóch ostatnich minutach, a tu remisujemy na dziesięć sekund przed ostatnim gwizdkiem - może gdzieś na górze zostało tak zapisane?
Powiedzieli po meczu z Koroną
7 maj 2011
Miroslav Radović (Legia Warszawa): Najważniejsze jest to, że po ciężkim boju z Lechem udało się dzisiaj wygrać. Na pewno pozytywny wpływ miał na to wtorkowy finał. Szczególnie w drugiej połowie zaprezentowaliśmy się dużo lepiej i zasłużenie wygraliśmy. Teraz jedziemy do Zabrza i na pewno będziemy walczyć. Będziemy walczyć o to, żeby zakończyć sezon na możliwie najwyższym miejscu w tabeli i by móc spokojnie powiedzieć, że wszystko zrobiliśmy, co w naszej mocy.
Kibicowski
Wawrzyniak: To jest nagonka (akt.)
4 maj 2011
"Ostatnio dużo mówi się w prasie o tym jak zachowują się kibice w Polsce. Sam nie mam do nich zastrzeżeń. W całej Europie zdarzają się konflikty i złe zachowania fanów. Nie można cały czas przedstawiać polskich kibiców jako tych złych. Wydaje mi się, że to bardziej taka nagonka przed wielką imprezą, jaką będzie Euro 2012" - powiedział po wczorajszym meczu Jakub Wawrzyniak.
Legioniści o finale
3 maj 2011
Miroslav Radović: Po słabej pierwszej połowie mieliśmy po przerwie zagrać pressingiem, bo widzieliśmy, że Lech też nie jest w najwyższej formie. Wygraliśmy dopiero po rzutach karnych, ale nie ma co wybrzydzać, gdy zdobywa się Puchar Polski.
Powiedzieli po meczu
29 kwi 2011
Janusz Gol: Przede wszystkim w drugiej połowie czekaliśmy na przeciwnika, chcąc zaatakować z kontrataku. Udało się zrealizować te założenia i dowieźliśmy wygraną do końca. Wygrana na pewno cieszy przed finałem w Pucharze Polski, w którym z pewnością powalczymy. Ciężko ocenić swoją formę po jednym meczu. Dostałem szansę od trenera i chciałem wypełnić swe obowiązki najlepiej jak potrafię. Czy ją wykorzystałem? To już pozostawiam ocenie szkoleniowca.
Rzeźniczak: Zagraliśmy bardzo słabo
23 kwi 2011
"Musiałem zejść z boiska, bo boli mnie mięsień dwugłowy. Już wcześniej odczuwałem ból, ale myślałem, że to nic groźnego i że jest to uraz związany z kręgosłupem a nie mięśniem. Okazało się, że to sprawa mięśniowa i dopiero we wtorek będę mógł zrobić USG. Na razie nic nie wiadomo, ale czuję, że nie jest najlepiej, bo ból jest silny" - powiedział po meczu Jakub Rzeźniczak.
Powiedzieli pod szatniami
20 kwi 2011
Miroslav Radović (Legia Warszawa): Dzisiaj nie musieliśmy gonić wyniku. Wiedzieliśmy, że Lechia spróbuje zaatakować, po tym jak u siebie przegrała 0-1. Na szczęście jako pierwsi trafiliśmy do bramki i z biegiem czasu łatwiej nam się grało. W efekcie zasłużenie wygraliśmy i awansowaliśmy do finału. W naszej grze widać było luz, jakiego dawno nie było. Choć można się ze mną nie zgadzać, to uważam, że w lidze nie zasłużyliśmy na takie wyniki, bo brakowało szczęścia.
Powiedzieli po meczu
16 kwi 2011
Inaki Astiz: Zagraliśmy dzisiaj dobry mecz, tylko tyle, że nie skończył się tak, jak powinien. Byliśmy lepsi na boisku, mieliśmy lepsze sytuacje do strzelenia gola. Lech doskonale wie, że to my powinniśmy wygrać.
Powiedzieli po meczu
9 kwi 2011
Maciej Rybus: Szybko straciliśmy dziś bramkę, ale udało się nam wyrównać przed przerwą i to nas bardzo podbudowało. Na drugą połowę wyszliśmy bardzo nakręceni i zmotywowani. To chyba było widać, bo przeważaliśmy i stwarzaliśmy sytuacje. Ale po głupiej bramce było 1-2. Dobrze, że wyrównaliśmy. Gdyby mecz trwał jeszcze z pięć minut, to pewnie byśmy wygrali.
Powiedzieli po meczu
6 kwi 2011
Michał Kucharczyk: Chłopaki zagrali bardzo mądrze w defensywie. Lechia gra bardzo ofensywnie, ale zaprezentowaliśmy dzisiaj nareszcie dobrą grę defensywną. Nie straciliśmy bramki, a wiadomo, że jeśli gra się na zero z tyłu, zawsze można coś strzelić.
Wawrzyniak: Wstyd...
2 kwi 2011
Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa): Mistrzostwo to za duże słowo, prezentując taki poziom... Pierwszy raz byłem w takim momencie. Prowadzimy 2-0, absolutnie kontrolujemy mecz, a od 44. minuty zachowujemy się tak, jakby ten mecz już się skończył. Wstyd. To jest jedyne słowo, jakie obecnie przychodzi mi do głowy. Przykro mi, że... tak fantastyczni kibice musieli, nie boję się tego powiedzieć, oglądać dzisiaj tak beznadziejny zespół.
Powiedzieli po meczu
2 kwi 2011
Maciej Rybus (Legia Warszawa): Uważam, że decydującym momentem o losach meczu był stracony przez nas gol do szatni. Do tego czasu kontrolowaliśmy przebieg gry, a także prowadziliśmy 2-0. Na drugie 45 minut mieliśmy takie same założenia, jak od początku spotkania. Mieliśmy wyjść agresywnie i wystrzegać się błędów. Niestety było inaczej.
‹
1
…
60
61
62
…
65
›
Newsy
Kalendarz
Sekcje
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl