Po fatalnym, pod względem dopingu, meczu z Lechem, przed spotkaniem z Odrą panowała mobilizacja. Były różne pomysły "Przewrócenia blasku Żylecie", co kibice przyjmowali z różnymi odczuciami. Trzeba przyznać, że sama mobilizacja pomogła. Nasz doping, mimo słabszej rangi przeciwnika oraz braku nagłośnienia - choć nie zachwycał, był z pewnością bardziej donośny niż przed tygodniem. Przybyli do Warszawy w 17 osób wodzisławianie postanowili oszczędzać gardła na inną okazję. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Udana mobilizacja
sobota, 11 listopada 2006 10:43
Bodziach