Rundę, którą właśnie zakończyliśmy, na dobrą sprawę można określić jako rekordową. Rekordową pod względem zakazów, jakie nałożyły na nas, legionistów, różnorakie Komisje Ligi Ekstraklasy. Kibice Zagłębia Lubin, już drugi raz z rzędu pomogli nam dostać się na ich obiekt pomimo tego, że oficjalnie Legii miało tam nie być. W sobotnie popołudnie przeżyliśmy więc małe deja vu. Do Lubina pojechało prawie 400 osób. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Dzięki Lubin, dzięki!
niedziela, 19 listopada 2006 15:27
turi