Przerwa zimowa była w tym roku zbyt krótka, aby działacze Legii znaleźli czas na rozmowę z kibicami. W związku z tym podczas spotkania z ŁKS-em Łódź panowała atmosfera znana w rundy jesiennej - cisza na trybunach i pojedyncze okrzyki pod adresem właścicieli klubu. Przez cały czas słychać było głośny śpiew przyjezdnych, którzy poza sławieniem swojego klubu sporo czasu poświęcali Legii i Widzewowi. Relacja z trybun
Relacja z trybun: A protest trwa
sobota, 1 marca 2008 19:45
Bodziachźródło: własne