Przed spotkaniem z Koroną w internecie zaroiło się od komentarzy, informujących o planowanym dopingu kibiców Legii na niedzielnym meczu. Grupa marketingowa, odpowiedzialna za rozpowiadanie tych informacji, nawet nie zdawała sobie sprawy z faktu, że na meczu doping faktycznie zagości. Legioniści wywiesili flagi i rozpoczęli śpiew jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Gdy wszyscy już myśleli, że konflikt fanów z działaczami został zażegnany, kibice z Żylety poinformowali właścicieli klubu, że to tylko... przedwczesny żart prima aprilisowy. A Grupie ITI parę tysięcy fanów pomachało białymi chusteczkami. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Prima aprilis
niedziela, 30 marca 2008 20:09
Bodziachźródło: własne