To miał być jeden z najlepszych wyjazdów ostatnich lat w wykonaniu kibiców Legii. I do 75 minuty był. W sektorze za bramką panowała fantastyczna atmosfera. Każdy z trzech tysięcy przybyłych do Bełchatowa legionistów dawał z siebie wszystko. Pod względem kibicowskim miażdżyliśmy Wisłę w każdym aspekcie - dopingu, oflagowania, oprawy... Niestety, nie po raz pierwszy zamiast czekać na pochwały, na które z pewnością zasłużyliśmy, zniweczyliśmy cały wysiłek grupy organizującej wyjazdy w parę minut. Przez to zdobycie pucharu Polski nie smakowało tak, jak smakować powinno. Większość osób, choć nie uczestniczących w zamieszkach, miała po meczu kaca moralnego. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Puchar do Legii należy!
środa, 14 maja 2008 13:30
Bodziachźródło: własne
