Chociaż w klubie fani po raz kolejny nie kupowali biletów, w Bełchatowie nasz zespół dopingiem wspierało 855 osób. Legioniści prowadzili głośny doping, co ostatnio rzadko im się zdarza. Tymczasem mecz w Bełchatowie pokazał, że potrafimy wykorzystać swój potencjał wokalny. Zresztą gospodarze też śpiewali całkiem nieźle, a na dodatek zaprezentowali oprawę. I na trybunach, i poza stadionem. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Kibice nie płakali po Wejchercie
sobota, 28 listopada 2009 23:48
Bodziach
