Cierpliwość kibiców ma swoje granice. Te przekroczone zostały po jesiennym meczu w Lubinie oraz wiosennym spotkaniu naszych graczy w Bełchatowie. Tym razem zamiast okrzyków "Hej Legio nic się nie stało", wspólnego śpiewania "Warszawy" i przybijania piątek, kibice postanowili przeprowadzić z niezbyt zaangażowanymi w grę piłkarzami rozmowę wychowawczą. Miejmy nadzieję, że poskutkuje, tak jak po meczu w Lubinie. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Cierpliwość się skończyła
poniedziałek, 21 marca 2011 09:29 galeria
Bodziach

