LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
KĄTEM OKA
261 artykułów
Kątem oka - 13. tydzień z głowy
3 kwi 2013
Mały krok, jakim było ogranie zbieraniny w czarnych koszulkach, może okazać się wielkim w kontekście całego sezonu. Zostało 10 kolejek do końca, a Legia ma de facto 5 punktów przewagi nad Lechem (4 oczka w tabeli i w kieszeni wysoką wygraną wyjazdową). Problem w tym, że nasze mordeczki nie grają na miarę oczekiwań.
Kątem oka - 11. tydzień z głowy
20 mar 2013
Człapali, człapali, aż w końcu nabrali rozpędu i bez większych problemów puknęli 3-0 tzw. rewelację Dupoklasy z Zabrza. Pozostałe zespoły czołówki zaś postanowiły zrobić Legii dobrze i solidarnie potraciły punkty. Nasz zespół ma już 4 punkty przewagi nad Lechem, czyli tyle samo co przed startem rundy wiosennej. Tak więc milusińscy odrobili to, co stracili w dwóch pierwszych kolejkach. Przeciwko "żabolom" wprawdzie nie błyszczeli, ale i tak udowodnili, że ekipa Adama Nawałki nadaje się jedynie do kręcenia karuzeli.
Kątem oka - 10. tydzień z głowy
12 mar 2013
Mamy już za sobą 10. tydzień. Jak wiadomo, "dycha" jest w Legii zastrzeżona od 2006 roku. Ostatnim zawodnikiem, który grał z tym numerem był Marcin Burkhardt, obecnie gwiazda ligi azerskiej. Wtedy też "wojskowi" po raz ostatni wygrali ligę. Po paru przegranych sezonach w legijnym środowisku pismoli pojawiła się teza o "klątwie Burego". Zgodnie z nią, dopóki nr 10 będzie zastrzeżony, dopóty nie będziemy mieli mistrza. Brr. Strach się bać. Na szczęście legioniści w Bielsku–Białej zrobili pierwszy krok, by oszukać przeznaczenie.
AD · aktualnosci-inline-1
Kątem oka - 9. tydzień z głowy
6 mar 2013
Słaba Legia mocno śpi/ Słaba Legia mocno śpi/ Nikt się jej nie boi/ Na boisku broi/ Nim się zbudzi będzie źle/ Nim się zbudzi będzie źle. Nie tego spodziewaliśmy się po pierwszych wiosennych kolejkach, oj nie tego. Pal już licho stracone punkty, ale styl, w jakim "wojskowi" nie potrafili wygrać ze słabeuszami Dupoklasy przyprawia, jak słusznie zauważył Jan Urban, o ból zębów. Na szczęście, inne zespoły tzw. czołówki są równie beznadziejne i nasze dzielne chłopaki jeszcze są liderami tej naszej ligi "miszczów".
ZIMA 2013
KOsta Ballena, czyli kulisy pracy LL! na zgrupowaniu
23 lut 2013
Po trudnym okresie aklimatyzacji w zimnym kraju pora uchylić Wam rąbka tajemnicy związanego z pobytem dziennikarzy LL! na zgrupowaniu w Costa Ballena. Będzie pot, krew i łzy, niedojadanie, niedosypianie i orka pod batem apodyktycznego naczelnego. Oczywiście wszystko kątem oka.
ZIMA 2013
Kątem oka... do kamery - Michał Żewłakow
11 lut 2013
Zapraszamy do obejrzenia krótkiego materiału filmowego prosto z hiszpańskiego wybrzeża w Costa Ballena, w którym Michał Żewłakow opowiada o trudach zgrupowania :-)
Kątem oka - 4. tydzień z głowy
30 sty 2013
No i nie ma już u nas Wolskiego. Poszedł za 2,7 mln euro. Oczywiście klakierzy będą chwalić, bo za przyzwoite pieniądze, jak na polskie warunki, Legia sprzedała rezerwowego, który od pół roku nie grał w piłkę. Problem w tym, że wytransferowany piłkarz to, jak na polskie warunki, prawdziwa perełka, najzdolniejszy zawodnik młodego pokolenia. Jeżeli dostajemy Brzyskiego w miejsce Wolskiego, to prezes Leśnodorski powinien zapomnieć o ściągnięciu kompletu widzów na trybuny. I zamiast ciągle gadać, niech wreszcie zrobi coś dla dobra tej drużyny.
Kątem oka - 3. tydzień z głowy
22 sty 2013
Jaka liga, taki hit transfer. Do Legii z Lecha przeszedł niejaki Bartek Bereszyński, którego mało kto w Dupoklasie widział, bo i on jakoś szczególnie nie zwrócił na siebie uwagi grą. Ale wystarczyło, by zdecydował się na przeprowadzkę z Poznania do Warszawy i już heca na sto fajerek, a rozmawiamy przecież o płotce. Prawdziwe emocje to były w styczniu 1994 r., gdy do Legii trafił idol lechitów Jerzy Podbrożny, a "pyrki" m. in. zdefasonowały mu samochód. Teraz to są żarty, burza w szklance wody, głupio podsycana przez głupie media i jeszcze głupszego Mariusza Rumaka.
AD · aktualnosci-inline-1
Kątem oka - 2. tydzień z głowy
16 sty 2013
Jak na razie w 2013 roku nie możemy narzekać na nudę. Prezes Leśnodorski to chyba ma ADHD, bo ciągle coś się w klubie dzieje. A to wywalą Jóźwiaka, a to ściągną Brzyskiego, a to znów negocjują z tymi i owym, albo też nie negocjują. Karuzela się kręci i jest fajnie. Przyjście wspomnianego Brzyskiego powinno być taką jaskółką, która wiosnę mistrzowską uczyni. Informacją tygodnia było jednak pożegnanie z Łazienkowską kolejnego idola tłumów, Srdji Kneżevicia. "Sergio", podobnie jak Manu, na zawsze pozostanie w naszych sercach!
Kątem oka - 1. tydzień z głowy
9 sty 2013
Kątem, okiem z Nowym Rokiem! To już piąty rok, w którym będziemy podsumowywać bieżące wydarzenia z legijnego świata. I jak na początku oraz przez te wszystkie lata: będzie nieco zgryźliwie i szyderczo, ale zawsze zgodnie z rzeczywistością. Początek 2013 przyniósł nam prawdziwą bombę – z Legii wyleciał Marek Jóźwiak, zajmujący dziwaczne stanowisko dyrektora do spraw transferów.
Kątem oka - rok z głowy cz. II
4 sty 2013
Po Euro tematem przewodnim była heca związana z upadkiem tworu grającego obecnie przy Konwiktorskiej i przenosinach zespołu do Katowic. Do tego jak zwykle pojawiły się transferowe spekulacje i niewiele brakowało, a do naszego klubu trafiłby Dawid Nowak. Na szczęście "gwiazda" Bełchatowa doznała 138 kontuzji w karierze i temat upadł. W każdym razie jakoś dało się dotrwać do pierwszych meczów Legii w europejskich pucharach, które były wstępem do miłych wydarzeń w lidze.
Kątem oka - rok z głowy cz. 1
31 gru 2012
Drugi raz z rzędu nie sposób jednoznacznie ocenić mijający rok w legijnym świecie. Najpierw była bowiem tragiczna wiosna, okraszona Pucharem Polski (pamiętne boje z Gryfem i Arką), gdy nasi milusińscy we frajerski sposób przegrali pewne mistrzostwo Polski, a potem całkiem udana jesień, choć nie sposób zapomnieć o niewytłumaczalnej porażce w dwumeczu z Rosenborgiem. Na szczęście przewaga w lidze i styl gry "wojskowych" pozwalają patrzeć na wiosnę z dużym optymizmem. I tego się trzymajmy!
Kątem oka - 50. tydzień z głowy
17 gru 2012
Skończyły się ligowe zmagania, a zaczęła się gorączka transferowa. Choć tym razem niewysoka, przynajmniej u nas. Za to ciśnienie z pewnością podnoszą wieści, że jeżeli już o jakichś zmianach w drużynie możemy mówić, to raczej na niekorzyść. Pewniakiem do odejścia jest Jędrzejczyk, a podobno na testy do Florencji ma jechać Wolski. Trąbi się za to, że wzmocnieniem będą Efir i Saganowski, o ile im zdrowie pozwoli, zwłaszcza temu drugiemu. "Sagan" już w drugim okienku transferowym z rzędu może być naszym najlepszym "transferem". Szacunek ludzi ulicy.
AD · aktualnosci-inline-1
Kątem oka - 49. tydzień z głowy
12 gru 2012
Rekordowo krótka runda jesienna (raptem 3,5 miesiąca kopaniny) naszej narodowej dumy o nazwie Ekstraklasa dobiegła końca. Trzeba przy tym podkreślić, że zawodnicy Legii postarali się, byśmy za bardzo nie odfrunęli z powodu ich przewodzenia w lidze i polegli w meczu, który był nie do przegrania. A że pozostali ligowcy tym razem wykorzystali potknięcie naszych milusińskich, to jeszcze wiele się może wiosną wydarzyć. Zwłaszcza, że mamy przecież świeżo w pamięci rundę rewanżową poprzedniego sezonu.
Kątem oka - 48. tydzień z głowy
4 gru 2012
Pół roku temu nikt by nawet nie śmiał myśleć, że prawie na półmetku ligi Legia będzie miała 7 punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli. "Wojskowi" grają tej jesieni naprawdę bardzo dobrze, skutecznie, ale co najważniejsze równo. Bilans 10-3-1 w tabeli przypomina najlepsze wyniki "wojskowych" z czasów mistrzowskich. Jakby tak jeszcze wygrać we Wrocławiu, to ho ho. Dupoklasa niemal nasza. Świat się kończy (podobno 21 grudnia).
Kątem oka - 45. tydzień z głowy
12 lis 2012
To pierwszą porażkę w lidze mamy za sobą. Oczywiście wkurzyliśmy się, bo przegrana z Jagiellonią u siebie po prostu nie przystoi. Jeszcze bardziej można było się wściec, gdy patrzyło się na styl gry naszych milusińskich, zwłaszcza w I połowie. Dużo "bulu", zero "nadzieji". Po przerwie było już lepiej i wydawało się, że powtórzy się historia i wygramy. No, ale tym razem na środku obrony mieliśmy Marko Sulera, który postanowił udowodnić, że za wcześnie trener skreślił Michała Żewłakowa. Błysnął też wojewoda.
Kątem oka - 44. tydzień z głowy
6 lis 2012
Okres Wszystkich Świętych to zawsze spokojniejsze dni, co nie oznacza jednak, że nie działo się nic godnego uwagi "KO". Najważniejszym wydarzeniem było oczywiście zwycięstwo w Gdańsku, a tym samym udany rewanż za majową porażkę, która niemal ostatecznie pogrzebała szanse Legii na mistrzostwo.
Kątem oka - 42. tydzień z głowy
24 paź 2012
Nareszcie wróciły nasze umiłowane rozgrywki ligowe. Na mecz Legii przyszło nam czekać prawie 2,5 tygodnia, ale było warto, bowiem „wojskowi” opędzlowali na wyjeździe Pogoń Szczecin 3-0. W tzw. międzyczasie żyliśmy (wiadomo, ludzie żyją tym!) hucpą, która miała miejsce podczas meczu reprezentacji Polski i Anglii. Było wiele śmiechu, ale gdyby się tak zastanowić, to wyjdzie, że nie ma powodu do żartów. Po prostu ironizując staramy się przykryć tę niebywałą kompromitację. Trzeci świat.
AD · aktualnosci-inline-1
Kątem oka - 41. tydzień z głowy
16 paź 2012
Mecze kadry, które powinny być świętem, powinno się na nie czekać i powinny ekscytować, stały się teraz wyłącznie powodem, dla którego nie gra Dupoklasa, a my, jak masochiści, trwamy w stanie niecierpliwego przebierania nogami, w oczekiwaniu na powrót naszych milusińskich na boiska. Straszne zboczenie, ale też misie z PZPN skutecznie obrzydziły nam spotkania reprezentacji. A na Legii ponuro. Wiele wskazuje na to, że przynajmniej do zimy zostaniemy bez napastnika.
Kątem oka - 40. tydzień z głowy
9 paź 2012
Muszę Wam się przyznać, że 40 już zawsze będzie mi się kojarzyło z Arruabarreną, bo z takim numerem grał u nas ten mag futbolu. Wprawdzie próbuję wyprzeć z podświadomości traumatyczne wspomnienia związane z jego popisami, ale wciąż przed oczami mam sytuację, w której po jego pokracznej próbie strzału w meczu Pucharu Ekstraklasy gracze Polonii Warszawa wbili sobie samobójczego gola. To było prawie tak piękne, jak bramka po rzucie karnym Piotrka Włodarczyka w spotkaniu przeciwko Pogoni.
Kątem oka - 39. tydzień z głowy
2 paź 2012
Sezon 2012/13 już jest wyjątkowy. Zazwyczaj wyścig ślimaków po mistrzostwo Polski zaczynał się dopiero na wiosnę, a tymczasem zawodnicy z tzw. czołówki Dupoklasy już teraz postanowili się za bardzo nie przemęczać. Liga musi być przecież wyrównana, więc nie ma sensu uciekać reszcie drużyn. W efekcie w czubie tabeli mamy takie wynalazki jak Widzew, Piast czy ekipa mająca obecnie siedzibę przy Konwiktorskiej. Normalnie palce lizać, choć nigdy nie zrozumiem co może być przyjemnego w oblizywaniu palców. A Legia nie wygrała trzeciego meczu z rzędu. Nie ma co, murowany kandydat na mistrza!
Kątem oka - 38. tydzień z głowy
26 wrz 2012
Niby żarło w lidze, a zanim tak naprawdę zaczęło, to zdechło. 10 dni temu Legia z kompletem wygranych była liderem Dupoklasy, ale dwóch następnych meczów z nieszczególnie trudnymi rywalami nie umiała już wygrać. W ogóle w tym sezonie "wojskowi" nie wygrywają, gdy tylko grają z kimś nieco lepszym niż GKS Bełchatów czy Korona. Rosenborg w ryj, Superpuchar w ryj, a remisy z Górnikiem i zwłaszcza z Polonią to też jakby w ryj. W każdym razie – pora zacząć wygrywać. Ale z drugiej strony, jak to robić, jak podobno budżet ścinają o połowę?
Kątem oka - 36. tydzień z głowy
10 wrz 2012
Zazwyczaj tygodnie poświęcone zgrupowaniom reprezentacji bywają wybitnie nudne, ale tym razem najpierw o odpowiedni poziom emocji zadbali zawodnicy Legii w trakcie spotkania z Podbeskidziem, a potem swoje do pieca dołożył wojewoda mazowiecki. Nie popisali się też tzw. decyzyjni kibice, którzy najpierw stwierdzili, że najlepszą metodą walki przeciwko szykanom będzie cisza na "Żylecie", a potem postanowili zbojkotować spotkanie o bezpieczeństwie zorganizowane przez Legię.
Kątem oka - 35. tydzień z głowy
5 wrz 2012
To tyle w temacie europejskich pucharów. Nasi milusińscy dali się stłamsić w rewanżu Norwegom i to mimo że prowadzili po bramce szalejącego "Ljubo". Od złego dotyku rodaków Breivika najbardziej ucierpieli Żyro i Furman, którzy pomogli gospodarzom przy obu ich golach. Szkoda, zeszłoroczne europejskie harce rozbudziły nasze apetyty na smakowite kąski i w tym sezonie. Tymczasem pozostały nam ciężkostrawne Podbeskidzia, Widzewy i inne Pogonie.
Kątem oka - 34. tydzień z głowy
29 sie 2012
Ach ten fotel lidera, jak my lubimy się w nim wygodnie rozsiąść! Legioniści opędzlowali na wyjeździe kumpli Dawida Nowaka i po dwóch kolejkach mają 6 punktów i 6 bramek. Dobrze, że kartek nałapali tylko 5, bo jakbyśmy zaliczyli na starcie trzy szóstki, to zrobiłoby się dość diabelsko. Niestety, jak to mawiają osoby starsze, nie można mieć wszystkiego i zamiast wygranej z Rosenborgiem zanotowaliśmy tylko bramkowy remis.
Kątem oka - 33. tydzień z głowy
21 sie 2012
Ruszyły zmagania! Dla niektórych wreszcie, a dla innych znowu. Faktem jest, że Ekstraklasa zaczęła się z wysokiego pułapu – zawodnicy nastrzelali bramek jak źli. Nasze niuniusie sprały 4-0 kieleckich łamignatów, a karcił ich głównie Danijel Ljuboja. Autor trzech bramek po meczu przemawiał po serbsku, a cwaniak już od dłuższego czasu nieźle mówi też po polsku. Najważniejsze jednak, że robi swoje na boisku – jest liderem zespołu.
Kątem oka - 32. tydzień z głowy
14 sie 2012
Jak ta nasza piłka ma być dobra, skoro liga nie gra już od kwartału, a trenerzy stają na głowie, by jakoś tych zawodników jednak przygotować? Treningi wypadło zacząć już w czerwcu, bo przecież piłkarze nie mogą się lenić nie wiadomo ile. Ale też nie mogą się ciągle przygotowywać. O ile Legia swoje pierwsze oficjalne spotkanie w sezonie 2012/13 rozegrała już 4 tygodnie temu, to większość ligowców kisi się we własnym sosie. Nic dziwnego, że potem polskie kluby zbierają razy od Czarnogórców i Szwedów, a Czesi wręcz gromią naszych rodaków (choć akurat Chorzów to zdaje się leży już za granicą).
Kątem oka - 30. tydzień z głowy
31 lip 2012
"Frajerzy" – pisałem o legionistach, gdy ci zremisowali w pierwszym meczu z rybakami z Lipawy. Na szczęście w rewanżu nie było już wątpliwości – pokazali, że mają cojones. Ale na przeprosiny jeszcze za wcześnie – trudno zapomnieć o ostatnim finiszu ligi. Piękny powrót na Łazienkowską zaliczył Marek Saganowski. Jakoś tak przyjemnie, że znów jest z nami. W tym kontekście warto dodać, że "Władeczek" zdaje się rozwiązał swój kontrakt z Bałtykiem...
Kątem oka - 29. tydzień z głowy
25 lip 2012
Ruszyła. Wprawdzie powoli, jak żółw ociężale, ale legijna maszyna rozpoczęła nowy sezon 2012/2013. Skończył się więc najlepszy okres w roku dla każdego kibica, gdy można było z dziecięcymi nadziejami oczekiwać startu rozgrywek i kolejnych triumfów. Tymczasem już na początku zostaliśmy sprowadzeni na ziemię. Metalurg Wołgograd, czy tam inny wynalazek, mający w składzie rybaków i drwali nie pozwolił się ograć. Ba, strzelił nam dwa gole. Niby nie grzech, ale jednak wstyd.
Koko koko Kątem oka - czyli "KO" w Euro
2 lip 2012
Skończyła się największa impreza sportowa w historii Polski (i Ukrainy). I to z jakim hukiem! Hiszpanie dopiero w finale wrzucili piąty bieg. Jeżeli ktoś sądził, że hiszpańska kosa trafi na włoski kamień, to się grubo pomylił. Ten kamień trafił na kombajn. Podobnie zresztą jak trenujący w Austrii legioniści, po których przejechali się piłkarze Metalista Charków.
‹
1
2
3
4
…
9
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl