LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
SŁOWO NA NIEDZIELĘ
123 artykułów
Słowo na niedzielę: Trener
24 wrz 2017
Dariusz Mioduski niedawno zwolnił trenera Jacka Magierę. Złożyło się na to kilka czynników: brak awansu do fazy grupowej Ligi Europy i nieprzekonująca forma mistrzów Polski. Jak jednak napisali dziennikarze sport.pl, wpływ na tę decyzję miało podobno również obgadywanie szkoleniowca przez kilku piłkarzy w gabinecie prezesa. Gracze mieli narzekać na jego warsztat. Nie rozstrzygając, czy mieli rację, poruszony został ciekawy wątek: co to znaczy być dobrym trenerem?
Słowo na niedzielę: Futbol
3 wrz 2017
Legia odpadła w eliminacjach europejskich pucharów i w Warszawie zaczęły się zawody w najpopularniejszym sporcie w kraju nad Wisłą: szukaniu winnych. Bo oczywiście winny niepowodzenia być musi. Po dość gorącym okresie analiz i szukaniu przyczyn przyszło mi jednak do głowy, że może po prostu to najzwyczajniej słabszy czas po kilku wyśmienitych sezonach? Czy to możliwe?
Słowo przed niedzielą: Kompromitacja
25 sie 2017
Doliczony czas gry w Astanie. Dąbrowski fauluje rywala, przerywa w ten sposób groźnie zapowiadającą się kontrę. Mecz kończy się nieznaczną porażką 1-2. W rewanżu Legia wygrywa 1-0 i ma upragnioną Ligę Europy. Można by rzec, że niewiele brakowało. Jeden gol od awansu. Problem w tym, że Legia w tych meczach zrobiła bardzo niewiele, by go wywalczyć.
AD · aktualnosci-inline-1
Słowo na niedzielę: Powód
6 sie 2017
Jak w każde wakacje Legia gra słabo. W poprzednich latach jednak wpadki w lidze można było zakryć sukcesami w eliminacjach europejskich pucharów. Tym razem 2 porażki i remis w Ekstraklasie zostały podbite porażką w dwumeczu z mistrzem Kazachstanu. No i zrobiło się nerwowo. Zaczęło się szukanie powodów oraz tego co najprzyjemniejsze – winnych.
Słowo na niedzielę: Odpoczynek
9 lip 2017
Niedawno Michał Kucharczyk powiedział, że piłkarze Ekstraklasy mają zbyt krótką przerwę letnią. Reakcje na te słowa były różne, ale raczej mało przychylne. Tymczasem „Kuchy” powiedział prawdę: zawodnicy Ekstraklasy nie mają czasu na odpoczynek. Zresztą nie tylko oni.
Słowo na niedzielę: Jakość
25 cze 2017
Głośno ostatnio było o ruchach transferowych kilku drużyn z Ekstraklasy. Szczególną aktywnością na tym polu wykazywali się Lech, Zagłębie i Śląsk. W Legii natomiast nie doszło na razie do żadnych ruchów, co nie znaczy, że pozyskanie nowych zawodników nie jest bliskie. Przy Łazienkowskiej, mimo zmiany prezesa, wciąż kontynuowana ma być polityka stawiania na graczy ogranych w ligach silniejszych od polskiej. W skrócie Legia stawia na jakość.
Słowo na niedzielę: Drużyna
11 cze 2017
Tydzień temu Legia obroniła mistrzostwo Polski. Po raz drugi w tej dekadzie. Był to też 4 mistrz w ostatnich 5 latach. Od 1975 r. nikt też nie potrafił obronić tytułu przy jednoczesnej grze wiosną w europejskich pucharach. Każdy tytuł mistrzowski jest dla mnie wyjątkowy, każdy niesamowicie mnie cieszy i smakuje wybornie. Ten jednak jest prawdziwym mistrzostwem świata.
Słowo na niedzielę: Plebiscyt
28 maj 2017
Po ogłoszeniu nominacji do nagród Ekstraklasy wśród internautów zawrzało. No bo czemu ten, a nie tamten? Za mało z tego klubu, a za dużo z tamtego? Ten za stary na odkrycie, a ten za młody na Heroda. I tak jest od lat. Karuzela emocji się kręci. Nie wiadomo tylko po co.
AD · aktualnosci-inline-1
Słowo na niedzielę: Lider
21 maj 2017
15 maja minął rok od czasu, gdy Legia po raz ostatni liderowała w Ekstraklasie. Zdobyła wtedy tytuł mistrzowski i to na stulecie klubu. W sezonie 2016/17 jeszcze ani razu nie zajmowaliśmy 1. miejsca. Ba, we wrześniu byliśmy niemal na samym dnie tabeli. Po wygranej 2-0 z Lechem wróciliśmy jednak na szczyt.
Słowo na niedzielę: Styl
7 maj 2017
Przyczynkiem do napisania tego „Słowa na niedzielę” była dyskusja na Twitterze o stylu, w jakim gra Legia. I wieczne narzekanie, że słabo to wygląda. Fakt, nie gramy najlepiej. Problem jednak w tym, że ciężko mi sobie przypomnieć Legię, która porywa swoimi występami i w rezultacie zdobywa mistrzostwo. Przez 26 lat kibicowania „Wojskowym” widziałem różne drużyny, ale trudno mi sobie przypomnieć taką, która łączyła mistrzowskie tytuły z efektowną grą.
Słowo na niedzielę: Pogoń
2 kwi 2017
Legia ciągle jest w pogoni. Gonimy za trofeami, za pojedynczymi wygranymi, za byciem najlepszymi na arenie krajowej, zarówno pod kątem sportowym, jak i kibicowskim. Wczoraj musieliśmy pogonić Pogoń, by przegonić lidera. Ta pogoń jest nieustająca. Nigdy się nie kończy. Nigdy nie jest dobrze.
Słowo na niedzielę: Najemnik
19 mar 2017
Dziś o sprawie, o której miałem już dawno napisać. Gdy w styczniu w złej atmosferze Prijović odchodził z klubu pojawiło się wiele nieprzyjemnych komentarzy. Moją uwagę przykuło zwłaszcza jedno określenie: najemnik.
Słowo na niedzielę: Wątpliwość
5 mar 2017
Słaba postawa Legii na początku rundy rewanżowej doprowadziła do uzewnętrznienia negatywnych emocji przez wielu jej sympatyków. Na zespół spadła lawina krytyki, przy okazji oberwało się władzom klubu i oczywiście sztabowi szkoleniowemu, na czele z trenerem Jackiem Magierą. Nastąpił też wysyp wszelkiej maści znawców, którzy już wydali wyrok – drużyna została źle przygotowana.
AD · aktualnosci-inline-1
Słowo na niedzielę: Nadzieja
1 sty 2017
Rok 2016 spełnił wszystkie nasze sny. Podwójna korona na stulecie, do tego awans do Ligi Mistrzów. Inne kluby, nie tylko z Polski, mogą tylko pomarzyć o równie doniosłym uczczenia najważniejszej z rocznic. My to przeżyliśmy, możemy być dumni z klubu i drużyny.
Słowo na niedzielę: Życzenia
25 gru 2016
Dziś pierwszy dzień Świąt. Życzymy sobie, by były wesołe, spokojne i zdrowe. Kierujemy je do rodziny, przyjaciół, znajomych. A czego można życzyć legionistom: trenerom, piłkarzom, kibicom, prezesom? Z pewnością szczęścia. Czego jeszcze?
Słowo po niedzieli: Król
19 gru 2016
Teksty z tego cyklu powstają z reguły jeszcze przed niedzielą. Tym razem czułem, że trzeba z nim poczekać do zakończenia meczu przeciwko Górnikowi Łęczna. Felieton bowiem już od tygodnia zamierzałem poświęcić Nemanji Nikoliciowi, który odchodzi z Legii. Byłem wręcz przekonany nasz najlepszy strzelec w królewskim stylu pożegna się z Warszawą. Warto było zaczekać. Król znowu udowodnił swoją wielkość.
Słowo na niedzielę: Paradoks
11 gru 2016
Legia Warszawa uczciła swe stulecie w najlepszy z możliwych sposobów. W 2016 r. zgarnęła wszystko, czym była zainteresowana i czego mogła dosięgnąć. Zarobiła pieniądze dotychczas niewidziane w polskiej piłce. Nie pomylę się, jeśli stwierdzę, że jubileuszowy rok był jednym z najlepszych w historii klubu, a na pewno najwspanialszym w XXI wieku.
Słowo na niedzielę: Sport
4 gru 2016
Wszyscy go uprawialiśmy, nawet jeśli mowa o rywalizacji w brydża. Wszyscy wygrywaliśmy, nawet jeśli na co dzień przyzwyczailiśmy się do porażek. Wszyscy wreszcie przegrywaliśmy, nawet jeśli byliśmy w czymś najlepsi. Nie urodził się przecież taki, który by w końcu nie przegrał. W końcu to sport. Forma aktywności fizycznej.
AD · aktualnosci-inline-1
Słowo po niedzieli: Głód
28 lis 2016
„Bo tylko wiarygodny jest artysta głodny” recytował Kazimierz Staszewski w piosence „Las maquinas de la muerte”. Tak samo jest z piłkarzami i kibicami. Ci z Legii mieli prawo czuć się syci po owocnych ostatnich latach. 3 tytuły, 3 puchary, wygrana faza grupowa Ligi Europy, awans do Ligi Mistrzów, czyli spełnienie marzeń. To miało przełożenie na wyniki. Teraz jednak legioniści znów są głodni. Głodni gry i kolejnych zwycięstw.
Słowo na niedzielę: Wózek
13 lis 2016
W ostatnich tygodniach w drużynie Legii możemy zaobserwować zjawisko, do którego trudno się przyzwyczaić. Przywykliśmy bowiem, że legioniści, choć stanowili najlepszą sportowo ekipę w Polsce, są tylko kolegami z pracy, którzy wspólnie mogą celebrować najwyżej zdobywanie kolejnych tytułów. Słyszało się też o tzw. grupie tortowej i podziałach panujących w szatni.
Słowo na niedzielę: Poprzeczka
6 lis 2016
„Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka” śpiewał, jak wszyscy wiecie, Kazimierz Staszewski. Tym razem jednak nie o takiej poprzeczce będzie mowa. Chodzi mianowicie o tę, którą zawiesił sobie trener Jacek Magiera. I to możliwe, że nie do końca świadomie. Na pewno jednak świadom jest celów, jakie ma osiągnąć. Nikt mu zresztą ich nie stawiał. Jest legionistą, sam wie najlepiej po co tu pracuje.
Słowo na niedzielę: Scena
16 paź 2016
Parę lat temu w rozmowie z nami Piotr Kędzierski „Kędzior” powiedział, że piłka nożna jest rock`n`rollem. Trzeba zagrać przed publicznością, dać z siebie wszystko i każdym występem przekonywać widzów, że warto ponownie przyjść na stadion. Jeśli tak przyjąć, to Jakub Rzeźniczak z pewnością nie jest rock`n`rollowcem.
Słowo na niedzielę: Normalność
9 paź 2016
Mój kolega powiada, że zadowolony jest dopiero po meczach Legii, w których wygrywa ona przynajmniej 3-0. No bo tak, tłumaczy, przyjeżdża ktoś, my go raz, drugi, trzeci i to jest minimum przyzwoitości. Idąc tym tropem „Wojskowi” przeciwko Lechii zagrali wreszcie normalnie. W dużej mierze dlatego, że w drużynie zapanowała długo oczekiwana normalność.
Słowo na niedzielę: Odpowiedzialność
25 wrz 2016
Skończyło się lato, a wraz z nim odszedł trener na lata, jakim miał być pan Hasi. Po jego śmieszno-strasznym okresie rządów pozostały zgliszcza. Drużyna na trzecim od końca miejscu w tabeli, klęska w Lidze Mistrzów 0-6, rozbita szatnia i zgniła atmosfera w klubie, to tylko wycinek bałaganu po Albańczyku, który sprzątał będzie trener Jacek Magiera. Nim jednak „Magic” obejmie stery w Legii warto się zastanowić, kto odpowiada za zaistniałą sytuację.
Słowo po niedzieli: Zaufanie
12 wrz 2016
Przez całe lato zachowywałem spokój. Choć z rezerwą podchodziłem do nowego trenera i jego pomysłów na grę oraz skład Legii, a z niepokojem do jego zachowania i sytuacji w drużynie, powstrzymywałem się od krytyki. Rozumiałem prośby płynące z klubu o zachowanie spokoju, o czas dla Hasiego. Moim zdaniem powinniśmy ufać rządzącym Legią, bo wynikami osiąganymi w ostatnich latach sobie na to zasłużyli. Tyle tylko, że nie może być to zaufanie bezgraniczne. Rządzący Legią powinni o tym wiedzieć.
Słowo na niedzielę: Sukces
4 wrz 2016
Rok 2016, w którym obchodzimy setną rocznicę powstania Legii już teraz można uznać za jeden z najbardziej udanych w historii klubu. Wystarczy powiedzieć: podwójna korona i awans do Ligi Mistrzów. Czyż mogliśmy spodziewać się takiego prezentu z okazji wspaniałych urodzin klubu? Tyle tylko, że mam wrażenie, że nie jest on doceniany, a do momentu wylosowania rywali w grupie traktowany był jak para kolejnych skarpet pod choinkę.
Słowo na niedzielę: Niechęć
21 sie 2016
Miniony tydzień wyraźnie pokazał, jak wielki problem z Legią mają kibice innych klubów w Polsce. Ba, nie tylko kibice, ale i niektórzy dziennikarze. Fani z Poznania, ze Śląska, Gdańska, czy Krakowa z całych sił ściskali kciuki za zespół, o którym nigdy wcześniej nie słyszeli. To zaś doprowadziło do reakcji oburzonych takim podejściem i szermowania argumentami o dobru polskiej piłki.
Słowo na niedzielę: Cierpienie
14 sie 2016
Za chwilę mecze o Ligę Mistrzów. Jak wszyscy wiemy, do Legii dolosowano półamatorskie Dundalk FC. Mimo tego, wśród kibiców „Wojskowych” i komentatorów przeważa niepewność. Mistrzowie Polski na razie zawodzą w lidze, a do tego odpadli z Pucharu Polski. Po meczu w Zabrzu pojawiło się wiele krytycznych głosów wobec Legii, które spotęgowała kompromitacja w Lublinie.
Słowo na niedzielę: Obowiązek
7 sie 2016
Los okazał się być łaskawy dla Legii. Jako zespół rozstawiony mogła liczyć na to, że w czwartej, decydującej o awansie do Ligi Mistrzów, rundzie wylosowany zostanie jej rywal potencjalnie słabszy. Trudno jednak mówić, by takimi były Dinamo Zagrzeb, Łudogorec Razgrad, czy FC Kopenhaga. Zwłaszcza w nie najwyższej w formie „Wojskowych”. Tymczasem zagramy przeciwko Dundalk FC, zespołowi, o którym 99% z nas nigdy wcześniej nie słyszało, półamatorskiemu mistrzowi Irlandii. Nic lepszego nie mogło nas w tym losowaniu spotkać.
Słowo na niedzielę: Doświadczenie
31 lip 2016
Pamiętam, jak Lech w 2008 r., chyba jako pierwszy polski zespół, awansował do fazy grupowej Ligi Europy. Legia miała wówczas za sobą blamaż w starciu z FK Moskwa, a problemy kadrowe i protest na trybunach trwał w najlepsze. Załamywaliśmy wówczas ręce: nie dość, że poznaniacy już nam odjechali, to odjadą jeszcze bardziej. Zarówno finansowo, jak i sportowo. A przede wszystkim zyskają coś, czego nie miał wówczas żaden polski zespół: międzynarodowe ogranie.
‹
1
2
3
4
5
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl