LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
RELACJA Z TRYBUN
810 artykułów
Kibicowski
Relacja z trybun: Takich braci się nie traci
8 mar 2008
Po długim oczekiwaniu, w końcu mogliśmy zawitać do przyjaciół z Sosnowca na mecz naszych drużyn. Już przed spotkaniem rozpoczęło się tradycyjne "umacnianie zgody". W kierunku Zagłębia Dąbrowskiego ciągnęli legioniści z całej Polski. Na trasie katowickiej wiele samochodów przystrojonych było w legijne barwy, a nie mniej tłoczno było w kolejnych pociągach wyruszających z Warszawy do Sosnowca. Dokładną liczbę fanów Legii trudno oszacować, bo na stadionie siedzieliśmy rozproszeni, ale z pewnością tego dnia pojawiło się ponad dwa tysiące legionistów. To niezły wynik, biorąc pod uwagę fakt, że... jechaliśmy tam na zakazie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Rekord nieoglądalności
5 mar 2008
Podczas, gdy w innych miastach spotkania 1/4 finału gromadzą na stadionach po parę tysięcy widzów, na Łazienkowskiej bite są rekordy "nie oglądalności". Stadiony modernizowane są w wielu miastach, a tylko w Warszawie nie zmienia się nic. Nie chodzi tu tylko o sytuację na trybunach, ale i organizację spotkań, która stoi na żenująco niskim poziomie. Zakup biletu na niecieszący się popularnością PE, gdy w kolejce stoi 15 osób trwa pół godziny! Prawdziwy rekord świata. Krzesełka nie były czyszczone od dawna i przynajmniej te na trybunie odkrytej wczoraj pokryte były lodem. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: A protest trwa
1 mar 2008
Przerwa zimowa była w tym roku zbyt krótka, aby działacze Legii znaleźli czas na rozmowę z kibicami. W związku z tym podczas spotkania z ŁKS-em Łódź panowała atmosfera znana w rundy jesiennej - cisza na trybunach i pojedyncze okrzyki pod adresem właścicieli klubu. Przez cały czas słychać było głośny śpiew przyjezdnych, którzy poza sławieniem swojego klubu sporo czasu poświęcali Legii i Widzewowi. Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Jedzmy łyżką, a nie chochlą
24 lut 2008
Wyjazdy do Grodziska nigdy nie cieszyły się większym zainteresowaniem. Chociaż tę wielkopolską miejscowość odwiedzamy już dobrych kilkanaście lat, to jeszcze nigdy nie udało nam się zawitać tam w naprawdę dobrej liczbie. I akurat wtedy, gdy działacze Legii czynili starania, aby warszawiacy w ogóle nie mogli oglądać wyjazdowych meczów swojej drużyny... pojechaliśmy do Grodziska w ponad siedem stówek! Na trybunach dało się usłyszeć wiele nieprzychylnych haseł pod adresem Grupy ITI. Kibice również ironicznie skandowali hasło "Hej Miklas nie ma konfliktu". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Burzcie co chcecie...
9 gru 2007
Ostatni mecz w tym roku wypadł wyjątkowo późną jesienią. Legia podejmowała zabrzańskiego Górnika, ale na Łazienkowskiej kompletu nie było. Przez większość spotkania na głośne wsparcie mogli liczyć piłkarze z Zabrza. Fani Legii dopingowali zaledwie kilkanaście minut, jednak czynili to z takim zaangażowaniem, że ciarki mogły przejść po plecach. Szkoda, że długo na tej trybunie nie zagości równie fanatyczny śpiew. ITI może kupić akcje klubu i klubowych najemników. Fanów jednak nie kupi. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nie o złote kalesony
4 gru 2007
Zgodnie z przewidywaniami, podczas wtorkowego meczu PE, na Łazienkowskiej padł niechlubny rekord frekwencji. Na trybunach zgromadziło się zaledwie 350 widzów, którzy w milczeniu śledzili przeciętne widowisko. Tylko orkiestra z Krytej co jakiś czas dawała znać o sobie. Na początku spotkania z kasety puszczono "Mistrzem Polski jest Legia". Garstka widzów nie kwapiła się do wytężania gardeł. Jako, że nie był to mecz o złote kalesony, obie drużyny nie przemęczały się specjalnie, a Legia swoją przewagę udokumentowała bramkami po przerwie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Całe życie na zakazie
25 lis 2007
"Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra" - zgodnie ze słowami naszej sztandarowej wyjazdowej pieśni, nie mogło nas zabraknąć na Stadionie Śląskim na meczu z Polonią Bytom. Po raz kolejny wbrew zakazom działaczy, dopingowaliśmy na żywo nasz ukochany klub. Obiekt, na którym tydzień temu świętowano awans do ME, tym razem był strasznie smutny - wiatr hulał po trybunach, na których zasiadło zaledwie 2500 kibiców. Przy 47 tysiącach krzesełek sprawiało to przygnębiające wrażenie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nic się nie dzieje
15 lis 2007
W mroźny wieczór na Łazienkowskiej, zgodnie z prognozami, przyszło zaledwie ok. tysiąca kibiców. Na trybunach było prawie tak nudno, jak na boisku. Właściwie jedynym humorystycznym akcentem tego dnia była przyśpiewka zainicjowana przez fanów z Krytej - "Nic się nie dzieje, jaki tu spokój". Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Flaga niezgody
10 lis 2007
Farsa na Łazienkowskiej. W roli głównej wystąpił delegat PZPN, który na płocie od strony zegara dopatrzył się flagi z pięścią - zakazanym symbolem (?). Druga połowa rozpoczęła się z 20-minutowym opóźnieniem. Najśmieszniejsze jest to, że kontrowersyjne płótno było na tyle małe, że nikt na trybunach nie miał szans dostrzec widniejącego na nim znaku. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Dla trenera i piłkarzy
4 lis 2007
Spotkanie Legii z Ruchem nastąpiło po dosyć głośnym wywiadzie z Mariuszem Walterem oraz apelu trenera Urbana do obu stron konfliktu. Wiele osób nie spodziewało się jednak, że na trybunach cokolwiek się zmieni. A jednak. "Żyleta" przez kilkanaście minut dopingowała, zaznaczając, że jest to wsparcie specjalnie dla trenera, który nie boi się wyrazić swojego zdania. Na Łazienkowskiej pojawiła się liczna, 700-osobowa ekipa Ruchu, wspierana przez przyjaciół z Torunia. Po meczu legioniści skandowali w kierunku drużyny "Piłkarze jesteśmy z Wami". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Wszystko do przewidzenia
31 paź 2007
Po raz kolejny w tym sezonie Legia mierzyła się z ŁKS-em. Zainteresowanie spotkaniem przypominało rozgrywki niechcianego Pucharu Ekstraklasy - na trybunach zasiadło zaledwie półtora tysiąca fanów. Wpływ na to ma z pewnością fatalna atmosfera wokół Legii - konflikt kibiców z działaczami jest wciąż w tym samym punkcie. Sądząc po wypowiedziach właściciela klubu - na zmiany się nie zanosi. Nieliczna tego dnia publiczność na Żylecie po raz kolejny skandowała dobrze już znane hasła pod adresem Mariusza Waltera. Dialog obu stron stadionu dotyczył również Jarosława Ostrowskiego, który po wypowiedziach dla gazet okrzyknięty został pinokiem. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Jaka to melodia?
19 paź 2007
Mecz z Odrą nie wzbudził większego zainteresowania wśród legijnej publiczności. Na trybunach było podobnie jak do tej pory, z jedną różnicą. Zamiast dopingu słychać było muzykę dochodzącą spod Torwaru, przy której legioniści bawili się cały czas. W przerwach śpiewano pieśni o właścicielu klubu - "Stary Walter mocno śpi". 15 minut przed końcem usłyszeliśmy głos z zaświatów. To "Staruch" przejął stery na scenie pod Torwarem i pokazał jak bardzo brakuje go na gnieździe. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Zomo-line
7 paź 2007
Spotkania Lech-Legia zawsze cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem, zarówno ze strony fanów Lecha, jak i Legii. W tym roku nie było inaczej. Bilety w Poznaniu skończyły się kilka dni przed spotkaniem. Jedynie w stolicy nie było sprzedaży. Na szczęście po raz kolejny z pomocą przyszli nam kibice gospodarzy, którzy udostępnili nam jeden ze swoich sektorów. Zasiadło na nim 450 fanów z Warszawy, a pod nimi wisiał transparent z numerem zomo-line. Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Auf wiedersehen Miklas
2 paź 2007
Spotkanie z utytułowanym rywalem, jakim bez wątpienia jest Borussia Dortmund, nie wywołało większego zainteresowania wśród kibiców. Tych przy Łazienkowskiej zebrało się zaledwie ok. 2,5 tysiąca. W sektorze gości pojawiło się 60. fanów z Dortmundu, którzy na płocie wywiesili 14 niewielkich flag. Mecz rozpoczął się z 15. minutowym opóźnieniem. Zaraz po pierwszym gwizdku sędziego Niemcy odpalili racę i rzucili ją na dół swojego sektora. Zupełnie zaskoczona tym faktem ochrona wraz ze strażą szybkim krokiem udała się pod zegar. Fani Borussii otrzymali za swoją akcję oklaski. Oj dawno nie było na naszym stadionie pirotechniki ;-) Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Walter, mordo ty moja!
28 wrz 2007
Kolejny mecz przy Łazienkowskiej odbył się bez dopingu ze strony "Żylety". Cały czas słychać było natomiast śpiew 192- osobowej grupy bełchatowian. Największe rozbawienie spowodował dialog Żylety z Krytą - "Walter! Co? Mordo ty moja!", nawiązujący do spotów wyborczych. Legioniści skandowali hasło "Nie ma Legii bez Żylety", a krótki pokaz swoich możliwości dali już po końcowym gwizdku sędziego. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Egzotyka nad Dunajcem
26 wrz 2007
Mimo sporej odległości dzielącej Warszawę i Nowy Sącz oraz mało prestiżowego rywala w rozgrywkach Pucharu Polski, sektor gości na stadionie Sandecji wypełnił się po brzegi. Spotkania PP przez jednych traktowane są jako mało atrakcyjne rozgrywki, przez innych zaś jako okazja do egzotycznej wyprawy, będącej urozmaiceniem kolejnych wojaży do Wodzisławia, czy Grodziska. Tym razem również nie brakowało amatorów, którzy skoro świt ruszyli na południe kraju, by wspierać swój ukochany klub. A na miejscu było ciekawie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Niemożliwe nie istnieje!
22 wrz 2007
Mecz w Kielcach miał być dla kibiców Legii pierwszym poważnym „zakazowym” sprawdzianem. Wprawdzie kibice Korony zostali poinformowani o naszym przyjeździe, jednak nie mogli w żaden sposób pomoc nam w wejściu na stadion (nie od dziś wiadomo, że działacze kieleckiego klubu z lubością kopiują od zarządu Legii rozwiązania mające na celu zmarginalizowanie roli kibiców w klubie). Zarząd Korony zarzekał się, ze na mecz nie wejdzie żadna osoba z meldunkiem w województwie mazowieckim. O tym, jak trudno przekuć słowa w czyn, działacze Korony przekonali się najdobitniej w 87. minucie meczu, kiedy zebrana tuż przy loży vip ok. 30 osobowa grupa najwierniejszych kibiców rozpoczęła głośny doping dla Legii... ale po kolei. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nietrafione prognozy
18 wrz 2007
Spotkanie Legii z Ruchem było wyjątkowo mało atrakcyjnym widowiskiem. Na trybunach pustki jak na sparingu, brak jakiejkolwiek atmosfery i padający rzęsiście deszcz - to nie to, z czego słynie Legia. Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Tak może być
15 wrz 2007
Takiego meczu jeszcze nie było. Spotkania z Widzewem zawsze przyciągały na trybuny tłumy kibiców, a fani tworzyli niezapomniane widowiska. Tym razem było inaczej. "Żyleta" przez większość spotkania milczała, głośny doping prowadzili Widzewiacy. W 35. minucie wszyscy zgodnie opuścili trybuny, skandując hasło "ekstraklasa dla kibiców". Pięć minut przed końcem na Łazienkowskiej zerwał się doping jakiego dawno już nie było. Ciarki przeszły wszystkich... Fani zaś skandowali "Zobacz Walter, jak być może". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Na nielegalu
1 wrz 2007
Jak wyjazd do Lubina, to na nielegalu. Taka zasada obowiązuje już od trzech lat. Na szczęście lubinianie nie widzą sensu w meczach, które toczą się jedynie w obecności kibiców gospodarzy i po raz kolejny nie robili problemów z wpuszczeniem grupy z Warszawy. Na kolejny zakazany wyjazd dotarło ok. 350 osób, co ze względu na odległość i termin spotkania, należy uznać za bardzo przyzwoity wynik. Po meczu cała grupa we wspaniałych nastrojach świętowała kolejną wygraną razem z piłkarzami. Szkoda, że takie obrazki mają miejsce jedynie na wyjazdach. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Przepraszamy za działaczy
25 sie 2007
Nareszcie! Po 15 latach doczekaliśmy się pierwszoligowego meczu przyjaźni z Zagłębiem. Sosnowiczanie nie mogli jednak zasiąść wśród nas, a zajęli miejsca w sektorze gości. Wszystko za sprawą nowego regulaminu KP Legia. Na "Żylecie" dalej nie było dopingu, a nasi przyjaciele wielokrotnie skandowali hasło "Nie ma Legii bez Żylety". Trybuna odkryta ożywiała się kilkanaście razy w czasie meczu - za każdym razem by pozdrowić Zagłębie. Przeprosiliśmy również naszych przyjaciół za swoich działaczy oraz... piłkarzy, którzy bezlitośnie pokazali różnicę pomiędzy oboma zespołami. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Fanatycy klasą obcą
18 sie 2007
Już drugi raz kibice i działacze ŁKS-u pomogli legionistom dostać się na stadion i umożliwili im oglądanie meczu z sektora gospodarzy. Na początku spotkania fani podsumowali styl działań klubu w stosunku do ruchu kibicowskiego. Z sektora biły więc w oczy prześmiewcze PRL-owskie hasła. "Domagamy się rokowań rozbrojeniowych!" - takie płótno przykryło płot. Druga połowa zaczęła się od happeningu. Łodzianie ze zdumieniem obserwowali, jak legioniści... zawieszają na sektorze prawdziwą siatkę do siatkówki! Po chwili trybuna została zmieniona w fachowe boisko do siatkówki, kibice podzielili się na dwie drużyny i zaczęła się wielka gra :) Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nie ma Legii bez Żylety
12 sie 2007
Kolejny mecz sezonu, który w niczym nie przypominał atmosfery, z której zawsze znana była Legia. Na Żylecie nie było dopingu, nie licząc kilku haseł odnoszących się do obecnej sytuacji. Na Krytej zaś śpiewy przeplatane były długimi momentami ciszy. Po dłuższej nieobecności, na stadion wróciła orkiestra z Krytej. Tylko chwilami była w stanie porwać publiczność spod dachu. Wspólnie cały stadion zaintonował tylko "Nie ma Legii bez Żylety". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: To my, niechciani, nielubiani
6 sie 2007
Mimo zakazu nałożonego przez własny klub, do Zabrza wybrało się około 250 fanów Legii. Z pewnością byli wśród nich sami mafiosi, handlarze narkotyków i złodzieje samochodów. Przecież nikt inny nie byłby zdolny do zlekceważenia uprzejmej prośby działaczy Legii, którzy w błagalnym tonie zwracali się do kibiców - "nie jedźcie". Część osób trochę inaczej zinterpretowało apel KP i w czasie drogi pościło. Na miejscu oprócz normalnego dopingu, pokazaliśmy jak bawi się siatkarska publiczność i zrobiliśmy pierwsze w Polsce kulturalne racowisko. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Miało być pięknie, jest wstyd i hańba
10 lip 2007
Miał być liczny i przyjemny wyjazd do stolicy Litwy. Gospodarze przyznali kibicom Legii tyle wejściówek ile chcieli, a ci "odwdzięczyli się" jak tylko potrafili... Żal było patrzeć jak wielu z nas z poczuciem bezsilności opuszczało stadion ze łzami w oczach, patrząc na to co wyprawiają "koledzy po szalu". Wielu osobom było po prostu wstyd, za tych którzy mienią się kibicami, choć nie zasługują by nimi być, by nosić z dumą szalik z napisem Legia Warszawa. Zapraszamy do lektury relacji z trybun.
Kibicowski
Relacja z trybun: Bez ambicji!
2 cze 2007
Mecze Pucharu Ekstraklasy nie mają żadnego prestiżu, to wiemy wszyscy. Mimo to, każdy z nas po wydaniu niemałej kwoty za bilet oczekuje jakiegoś widowiska. Tym bardziej, że 11 typów poruszających się po murawie (często w żółwim tempie) bierze za tę "przyjemność" równowartość paru naszych pensji. Tego dnia urodziny obchodził nasz wodzirej i jemu poświęcony został transparent i sektorówka. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Zostawić coś po sobie
30 maj 2007
"To my jesteśmy Legia Warszawa! Przyjechaliśmy tu zostawić coś po sobie, a nie tylko smród z papierosów" - apelował w czasie meczu do mniej angażujących się w doping, a bardziej skupiających się na pielęgnowaniu raka, nasz gniazdowy, "Staruch". Chyba podziałało, bo na ostatnim naszym wyjeździe w Łęcznej pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Po meczu warszawiacy nie podziękowali piłkarzom za grę, a odwrócili się do nich plecami - była to forma zakomunikowania "gwiazdeczkom", że lekceważenie kibiców nie jest mile widziane. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Złodzieje
27 maj 2007
"Zagłębie ch..., Zagłębie nadal kupuje" śpiewali po meczu rozwścieczeni fani Legii. Świętowali zaś fani z Lubina, dla których był to jeden z największych sukcesów w historii klubu. Na początku meczu efektowną warszawską oprawę zaprezentowali Nieznani Sprawcy. W pierwszej połowie doping był niezły - w drugiej znacznie osłabł. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: "Podziękowali" nam za sezon
23 maj 2007
Wodzisław - jest ktoś, kto lubi tam jeździć? "Kurczę, niby mamy dalsze wyjazdy, a do Wodzisławia zawsze jedzie się jak na koniec świata" - krzywili się przed meczem kibice. Mając w pamięci oblężone kasy przed wyjazdem do Lecha, teraz - kupując bilet - można było odnieść wrażenie, że... właściwie nikt do Wodzisławia nie jedzie. Ot, pojedyncze "zabłąkane" osoby pojawiały się na Łazienkowskiej by nabyć wejściówkę. Ostatecznie w Warszawie poszło ich ledwie 150, jednak w sektorze znalazło się 317 kibiców. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Poznańska jakość
20 maj 2007
Wyjazdy do Poznania są przez fanów Legii traktowane zupełnie inaczej niż wypady do innych miast. Najlepiej odzwierciedla ten fakt zainteresowanie biletami wśród legionistów - wejściówki rozeszły się w parę godzin. W momencie naszego pojawiania się na stadionie, Lech prezentował swoją pierwszą oprawę. Na trzech trybunach zawisły 4 transparenty - "Poznań naszym szczęściem, naszą radością", "Ludzie zwani rodziną", "Miejsce zwane domem", "Klub który jest naszą jedyną miłością". Chwilę później na naszym płocie pojawia się odpowiedź - hasło graficznie stylizowane na oprawę Lecha - "Oni poznańską są jakością", które uzupełniała sektorówka z postaciami Krollopa, Petza i Meza. Relacja z trybun
‹
1
…
25
26
27
28
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl